 |
|
Kocham blask w tych oczach, dlatego chcę być blisko, nie pozwól mi zniszczyć wszystkiego, nie chce by to prysło
|
|
 |
|
"By umieć przyjąć porażkę nawet, gdy przegrasz samotnie. Jeśli się potkniesz musisz wstać, gdy los cię dotkliwie kopnie"
|
|
 |
|
Wiem co mam mówić by na dobre mi to wyszło, szczerość za szczerość to kurwa oczywistość
|
|
 |
|
W sumie tu chodzi o jeden przekaz, Nie podoba Ci się, to po co głośno szczekasz? Człowiek człowiekowi potrzemy jak nigdy. Bez drugiej osoby jesteś kurwa inny.
|
|
 |
|
przyjaźń, nie kurestwo wyciąga z kłopotów.
|
|
 |
|
sam zostałeś, wokół ciebie pusto, taki ważny byłeś, że nie patrzyłeś w lustro.
|
|
 |
|
nigdy już nie będziesz inny, się nie zarzekaj, przed samym sobą się nie ucieka.
|
|
 |
|
żonglowałeś zaufaniem, wypadło z rąk, na tyle, po sprawie zamknął się krąg.
|
|
 |
|
nigdy więcej z tobą wódki, nigdy więcej daj mi pyska, wole z obcym stracić niż z tobą zyskać.
|
|
 |
|
w naszych sercach nie raz był pożar, nie jedna sytuacja na ostrzu noża i chociaż zawiść ma ludzką twarz, góra z górą się nie zejdzie człowiek z człowiekiem tak.
|
|
 |
|
życie jest życiem, nie każdy się wyliże. niejeden chciałby być dziś głuchym krótkowidzem.
|
|
 |
|
rozdwojenie jaźni, autoportret.
|
|
|
|