 |
|
Kochani..Musicie mi pomóc,bo sama nie wiem co mam zrobić..A raczej już zrobiłam największą głupotę świata..Jestem pół roku ze swoim chłopakiem,bardzo go kocham,ale wyjechał do szkoły 200km..Poszłam na imrezę,nie wiem jak mogłam się tak upić! Mam urywki z tamtego wieczoru,ale wiem,ze całowałam się dość namiętnie z innym..Mam wyrzuty,boję się spotkania,nie wiem co robić,jak się zachować..wiem,że w jakiś sposob to była zdrada,a on mi tego nie wybczy,nie ma szans..Żałuję bardzo..Ale boję się tego co może się zdarzyć..Nie chce go stracić,ale też oszukiwać..wiem,że brzmi to jak dziwna prośba,ale proszę.. Pomózcie mi.. Co byście zrobily na moim miejscu? Powiedzielibyście mu mimo konsekwencji? Błagam..
|
|
 |
|
Musiałam nakładać dwa razy więcej fluidu, żeby zakryć sine podkowy pod oczami. Musiałam udawać, że nic się nie stało i iść z uśmiechem do przodu. .
|
|
 |
|
Zrobię sobie ciepłą herbatę. Ciepła herbata pomaga na wszystko, prawda?
|
|
 |
|
Przejeżdżam językiem po kąciku ust, za każdym razem sprawdzam czy łzy są naprawdę słone
|
|
 |
|
Miłość to forma uprzedzenia. Kochasz to, czego potrzebujesz, kochasz to, co poprawia ci samopoczucie, kochasz to, co jest wygodne. Jak możesz twierdzić, że kochasz jednego człowieka, skoro na świecie jest dziesięć tysięcy ludzi, których kochałabyś bardziej, gdybyś ich kiedyś poznał? Ale nigdy ich nie poznasz. Nigdy ich nie pokochasz.
|
|
 |
|
Jest ciężko. Ale on przynajmniej jest szczęśliwy. Przynajmniej żyje i ma się dobrze. Kocham go na tyle mocno, by nie życzyć mu źle. Chcę żeby spełniły się jego wszystkie marzenia... Tylko nie chcę się temu przyglądać.
|
|
 |
|
chyba nie zauważyłaś mamo, że pękało mi serce. / veriolla
|
|
 |
|
uciec, bo tak łatwiej, zniszczyć wszystko by żyć jak normalniej . to takie trywialne .
|
|
 |
|
usiądź . opowiem Ci jak jedna chwila zamienia kolejne dni w piekło .
|
|
 |
|
każdemu z nas słowa cisną się na usta . żadne z nas nie potrafi ich uwolnić .
|
|
 |
|
pozwólmy odejść w zapomnienie wszystkim złym chwilom . tak, jakby nigdy nie miały one miejsca .
|
|
 |
|
podejmowanie decyzji nigdy nie bolało tak mocno jak teraz . kiedy analizowanie każdego twojego gestu oznacza nieopisany ból, a każde twoje słowo odbija się echem w mojej głowie. jakby wspomnienia nigdy nie chciały ucichnąć w zakamarkach pamięci .
|
|
|
|