 |
|
Pomimo tylu przykrości jakie mi wyrządziłeś nadal jesteś wszystkim. / j.
|
|
 |
|
Oparciem być dla niej, umiesz?
|
|
 |
|
Wiesz, nie miałaby, nic przeciwko gdybyś nauczył się szanować uczucia innych. Jeśli znów robisz mi zbędną nadzieje by po czasie powiedzieć, że to jednak nie to, to odpuść sobie. Nie pozwolę cierpieć przez ciebie drugi raz. / j.
|
|
 |
|
Jesteś na pierwszym miejscu na liście rzeczy do których masz słabość. Przebiłeś lody karmelowe i kawałki Fokusa. To chyba coś znaczy, hę? / j.
|
|
 |
|
Mój Synek będzie tak przystojny jak jego Tatuś.
|
|
 |
|
Siedzę, czekam. Obiecałeś, że przyjdziesz, porozmawiamy. Więc gdzie teraz jesteś? Może obściskujesz tą blondi myśląc o jej dekoldzie. A może myślisz o mnie, chciałbyś mnie obejmować zamiast niej. Nie ważne, cokolwiek by się działo będę czekać na ciebie. / j.
|
|
 |
|
Biorę łyk kawy i zastanawiam się dlaczego tam gdzie powinnam być ja, siedzi teraz ta panna. / j.
|
|
 |
|
Z nikim nie jest mi tak zwyczajnie, jak z Tobą i to właśnie jest wyjątkowe.
|
|
 |
|
`Jeśli tak ma wyglądać moje życie to już sama w ogóle nie wiem co to szczęście. Szczęście to pokój z czterema kątami ściany? Z ciszą? Z żalem, rozpaczą i wielkim bólem? Może po prostu szczęście przeszło obok mnie, a ja go tak po prostu nie zdążyłam złapać? Może i tak.
|
|
 |
|
`Czuć ciepło, kiedy się uśmiechasz. I rozpuszczać się z gorąca, kiedy się śmiejesz. ;3
|
|
 |
|
Poznałem świat, bo musiałem przyjść tu ponoć i chciałem nieraz nagle skończyć tę znajomość, bo miałem dość i nie chciałem żyć dłużej. /zadzwoń do mnie za kilka lat.
|
|
 |
|
jestem lepszym człowiekiem, choć nie idzie zgodnie z planem /zadzwoń do mnie za kilka lat.
|
|
|
|