głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuckyeaaa

Wakacje : jedyny okres czasu   kiedy kochasz nawet poniedziałki .

tylkochwilex3 dodano: 30 maja 2011

Wakacje : jedyny okres czasu , kiedy kochasz nawet poniedziałki .

Chciałabym   uwierz   naprawdę bym chciała umieć przejść obok Ciebie i nie czuć potrzeby zerknięcia . Umieć tańczyć i nie patrzeć z kim tańczysz Ty . Kłaść się spać i nie myśleć   czy jutro coś się wydarzy z Twoim udziałem ...

tylkochwilex3 dodano: 30 maja 2011

Chciałabym , uwierz , naprawdę bym chciała umieć przejść obok Ciebie i nie czuć potrzeby zerknięcia . Umieć tańczyć i nie patrzeć z kim tańczysz Ty . Kłaść się spać i nie myśleć , czy jutro coś się wydarzy z Twoim udziałem ...

Zarezerwowany dla mnie. Pachnący mną. Nie szuka innej.

tylkochwilex3 dodano: 30 maja 2011

Zarezerwowany dla mnie. Pachnący mną. Nie szuka innej.

A najwięcej witamin mają czekolada i lody .

scoobychrupek dodano: 30 maja 2011

A najwięcej witamin mają czekolada i lody .

Czuję jak znikasz...

ananas_w_puszce dodano: 30 maja 2011

Czuję jak znikasz...

Zawsze jakaś zjebka na dobry początek dnia...

ananas_w_puszce dodano: 30 maja 2011

Zawsze jakaś zjebka na dobry początek dnia...

szczęście . teksty scoobychrupek dodał komentarz: szczęście . do wpisu 29 maja 2011
wszyscy siedzą i piszą na moblo a z polskiego same pizdy .

scoobychrupek dodano: 29 maja 2011

wszyscy siedzą i piszą na moblo a z polskiego same pizdy .

Najgorsza część mojego ciała jest Twoją ulubioną.

ananas_w_puszce dodano: 28 maja 2011

Najgorsza część mojego ciała jest Twoją ulubioną.

Gdyby można było wziąć gumkę i wytrzeć wszystkie niechciane momenty z życia...

ananas_w_puszce dodano: 28 maja 2011

Gdyby można było wziąć gumkę i wytrzeć wszystkie niechciane momenty z życia...

życie to matematyka. możesz liczyć tylko na siebie  lecz to liczenie na innych daje nam satysfakcję. miłość i przyjaźń może pomnożyć się tylko wtedy  gdy się ją dzieli. pierwiastkiem szczęścia jest świadomość obecności kogoś bliskiego. kiedy się zawiedziesz  serce potrafi kłuć niczym kąt ostry. po trudnościach zwykle próbujemy wyjść na prostą  ale to niełatwa próba. choć nie na wszystkie zadania znamy odpowiedź  każde ma jakieś rozwiązanie. i tak  jak dwa plus dwa równa się cztery  tak tęsknić równa się kochać..

tylkochwilex3 dodano: 28 maja 2011

życie to matematyka. możesz liczyć tylko na siebie, lecz to liczenie na innych daje nam satysfakcję. miłość i przyjaźń może pomnożyć się tylko wtedy, gdy się ją dzieli. pierwiastkiem szczęścia jest świadomość obecności kogoś bliskiego. kiedy się zawiedziesz, serce potrafi kłuć niczym kąt ostry. po trudnościach zwykle próbujemy wyjść na prostą, ale to niełatwa próba. choć nie na wszystkie zadania znamy odpowiedź, każde ma jakieś rozwiązanie. i tak, jak dwa plus dwa równa się cztery, tak tęsknić równa się kochać..

siedzieli razem w parku na ławce. nagle na ich głowy zaczęły spadać krople letniego deszczu. schowali się pod dach jakiegoś starego  opuszczonego budynku. zaczęło lać. zapytał się czy chce już wrócić do domu. pokiwała głową że nie. przecież nie chciała zmoknąć. złapał ją za rękę i wyciągnął na deszcz. krzyczała że go nienawidzi. stanął przed nią i spytał niepewnym głosem ' naprawdę mnie nienawidzisz.?' uśmiechnęła się i powiedziała   że to był żart. oboje wybuchnęli śmiechem. spojrzała na swoje przemoknięte trampki  na jej twarzy pojawiły się łzy. zapytał co się stało. ' wracają mi wspomnienia tej pierwszej pierdolonej miłości. zerwał ze mną w deszczu.! to było takie żałosne.' odpowiedziała krztusząc się płaczem. wziął ją na ręce i zaniósł pod zadaszenie szeptając: ' ja cię nie zostawię mała' . czuła się bezpieczna.

tylkochwilex3 dodano: 28 maja 2011

siedzieli razem w parku na ławce. nagle na ich głowy zaczęły spadać krople letniego deszczu. schowali się pod dach jakiegoś starego, opuszczonego budynku. zaczęło lać. zapytał się czy chce już wrócić do domu. pokiwała głową że nie. przecież nie chciała zmoknąć. złapał ją za rękę i wyciągnął na deszcz. krzyczała że go nienawidzi. stanął przed nią i spytał niepewnym głosem ' naprawdę mnie nienawidzisz.?' uśmiechnęła się i powiedziała , że to był żart. oboje wybuchnęli śmiechem. spojrzała na swoje przemoknięte trampki, na jej twarzy pojawiły się łzy. zapytał co się stało. ' wracają mi wspomnienia tej pierwszej pierdolonej miłości. zerwał ze mną w deszczu.! to było takie żałosne.' odpowiedziała krztusząc się płaczem. wziął ją na ręce i zaniósł pod zadaszenie szeptając: ' ja cię nie zostawię mała' . czuła się bezpieczna.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć