głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fucking.princess

standardowa zagrywka? koniec naszego związku  robi ze mnie nagle tą pannę z lekkim obyczajami? niedoskonałą laskę  która puszcza się na boki? to że kiedyś byliśmy razem nie oznacza że możesz po mnie jeździć za plecami. powiedz mi to wprost. prosto w te oczy  które niegdyś były dla Ciebie najważniejsze. bądź facetem  choć raz.  happylove   proszę

monisiax3 dodano: 16 lipca 2011

standardowa zagrywka? koniec naszego związku, robi ze mnie nagle tą pannę z lekkim obyczajami? niedoskonałą laskę, która puszcza się na boki? to że kiedyś byliśmy razem nie oznacza że możesz po mnie jeździć za plecami. powiedz mi to wprost. prosto w te oczy, które niegdyś były dla Ciebie najważniejsze. bądź facetem, choć raz. /happylove - proszę ;)
Autor cytatu: happylove

 Mała czarna?  Jest.  Czerwone szpilki?  Są.  Stanik?  Nie ma.  No i prawidłowo! Jeszcze tylko zalotne spojrzenie i...?  Gotowa by podbić świat?!  NIE! Gotowa by wykastrować mężczyzn jednym spojrzeniem. zakazanamilosc

sialalagggggg dodano: 16 lipca 2011

-Mała czarna? -Jest. -Czerwone szpilki? -Są. -Stanik? -Nie ma. -No i prawidłowo! Jeszcze tylko zalotne spojrzenie i...? -Gotowa by podbić świat?! -NIE! Gotowa by wykastrować mężczyzn jednym spojrzeniem./zakazanamilosc

' przyjdź do mnie '   odczytałam smsa i po kilku minutach już byłam pod jego domem . weszłam do jego pokoju   stał koło okna balkonowego sącząc drinka .   co jest?   zapytałam siadając na łózko .   to prawda? prawda   że kręcisz coś z Emilem? nie kłam kurwa   ja wiem wszystko .   krzyczał machając rękami .   chyba Cię pojebało   Emil to jest mój przyjaciel   przecież wiesz   że on ma dziewczynę poza którą świata nie widzi   wiesz dobrze że ja i Emil jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi i nie wyobrażamy sobie bez siebie życia   nic poza tym . nie chciałabym zjebać takiej przyjaźni związkiem . o co w ogóle ty mnie posądzasz? od kiedy Cię interesuje? przecież ostatnio masz na mnie wyjebane i się mną nie interesujesz   ciągle tylko kumple i melanże .   darłam się wstając i udając się do drzwi . wtedy uderzył szklanką o podłogę rozbijając ją na tysiące małych kryształków .   odezwij się jak zmądrzejesz .   syknęłam i wyszłam z pokoju .   grozisz mi xd

monisiax3 dodano: 16 lipca 2011

' przyjdź do mnie ' - odczytałam smsa i po kilku minutach już byłam pod jego domem . weszłam do jego pokoju , stał koło okna balkonowego sącząc drinka . - co jest? - zapytałam siadając na łózko . - to prawda? prawda , że kręcisz coś z Emilem? nie kłam kurwa , ja wiem wszystko . - krzyczał machając rękami . - chyba Cię pojebało , Emil to jest mój przyjaciel , przecież wiesz , że on ma dziewczynę poza którą świata nie widzi , wiesz dobrze że ja i Emil jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi i nie wyobrażamy sobie bez siebie życia , nic poza tym . nie chciałabym zjebać takiej przyjaźni związkiem . o co w ogóle ty mnie posądzasz? od kiedy Cię interesuje? przecież ostatnio masz na mnie wyjebane i się mną nie interesujesz , ciągle tylko kumple i melanże . - darłam się wstając i udając się do drzwi . wtedy uderzył szklanką o podłogę rozbijając ją na tysiące małych kryształków . - odezwij się jak zmądrzejesz . - syknęłam i wyszłam z pokoju . / grozisz_mi_xd

nie da się za wszystko przeprosić  ale wszystko można wybaczyć.  nie można wszystkiego naprawić  ale można wszystko zacząć od nowa.

monisiax3 dodano: 16 lipca 2011

nie da się za wszystko przeprosić, ale wszystko można wybaczyć. nie można wszystkiego naprawić, ale można wszystko zacząć od nowa.
Autor cytatu: 61sekund

zdecydowane ' nie ' w Twoją stronę skarbie. zbyt wiele w moim życiu już namąciłeś   zbyt wiele chwil przeznaczonych było na płacz.   yezoo

monisiax3 dodano: 16 lipca 2011

zdecydowane ' nie ' w Twoją stronę skarbie. zbyt wiele w moim życiu już namąciłeś , zbyt wiele chwil przeznaczonych było na płacz. / yezoo

a jeśli chcę dziś mieć czas dla przyjaciół  bo mnie potrzebują  to nie mów mi 'nie'  bo zobaczysz tylko jak się obracam i idę w ich stronę. sory  koleś   ja nie z tych typiar  które dla miłości olewają przyjaźń.   veriolla

monisiax3 dodano: 16 lipca 2011

a jeśli chcę dziś mieć czas dla przyjaciół, bo mnie potrzebują, to nie mów mi 'nie', bo zobaczysz tylko jak się obracam i idę w ich stronę. sory, koleś - ja nie z tych typiar, które dla miłości olewają przyjaźń. / veriolla

' wszyscy wiedzieli   że gdy jej na czymś zależało   walczyła do końca   a kiedy już przestawała walczyć   nie znała słowa   powrót   . tamtego dnia gdy usłyszał jej spokojne   dobrze     na wykrzyczane przez niego słowa  że nie chce mieć już z nią nic wspólnego   zrozumiał   że właśnie przestała walczyć .

sialalagggggg dodano: 16 lipca 2011

' wszyscy wiedzieli , że gdy jej na czymś zależało , walczyła do końca , a kiedy już przestawała walczyć , nie znała słowa " powrót " . tamtego dnia gdy usłyszał jej spokojne " dobrze " , na wykrzyczane przez niego słowa, że nie chce mieć już z nią nic wspólnego , zrozumiał , że właśnie przestała walczyć .

i chciałabym wrócić do czasów  gdy rana byłą jedynie określeniem na rozwalone kolano  czy łokieć  a nie definicją pieprzonej rysy w sercu  której nie da się za chuja zatrzeć.

sialalagggggg dodano: 16 lipca 2011

i chciałabym wrócić do czasów, gdy rana byłą jedynie określeniem na rozwalone kolano, czy łokieć, a nie definicją pieprzonej rysy w sercu, której nie da się za chuja zatrzeć.

naprawdę było mi obojętne  kiedy wkroczy do mojego życia na dobre. bo właściwie byłam prawie pewna  że z czasem to zrobi. nie był zwykłą osobą  pierwszą lepszą spotkaną na ulicy. był moim aniołem. człowiekiem z którym mogłam rozmawiać o wszystkim  któremu mogłam powierzyć każdą ze swoich tajemnic. i nie chciałam Go już  natychmiast  tłumacząc to tym  że długo możemy nie przetrwać. czekam  robiłam to wcześniej. ale kiedy oznajmia mi tak zupełnie swobodnie  nagle  niespodziewanie  że kocha mnie nade wszystko   wiem  że w końcu będzie mój.

sialalagggggg dodano: 15 lipca 2011

naprawdę było mi obojętne, kiedy wkroczy do mojego życia na dobre. bo właściwie byłam prawie pewna, że z czasem to zrobi. nie był zwykłą osobą, pierwszą lepszą spotkaną na ulicy. był moim aniołem. człowiekiem z którym mogłam rozmawiać o wszystkim, któremu mogłam powierzyć każdą ze swoich tajemnic. i nie chciałam Go już, natychmiast, tłumacząc to tym, że długo możemy nie przetrwać. czekam, robiłam to wcześniej. ale kiedy oznajmia mi tak zupełnie swobodnie, nagle, niespodziewanie, że kocha mnie nade wszystko - wiem, że w końcu będzie mój.

  widzisz ten nóż?   spytała  wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany  nie wiedząc o co chodzi.   tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem.   wydukała  wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem.   a tak będzie płakać moja dusza.   powiedziała.   przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła  to koniec. nie weźmiesz mnie na litość.   powiedział  biorąc do dłoni kurtkę.   zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce!   krzyknęła. zatrzymał się  tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem  wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową.   właśnie tak. będzie cichutko łkało  zwijając się z bólu  tam wewnątrz.   powiedziała  osuwając się na ziemię.

sialalagggggg dodano: 15 lipca 2011

- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię.

Miłość jest dowolną ilością emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi. Słowo miłość może odnosić się do wielu różnorodnych uczuć  stanów i postaw  poczynając od ogólnego zadowolenia  a kończąc na silnej więzi międzyludzkiej. Rozmaitość użyć i znaczeń  połączona z zawiłością opisywanych przez nią uczuć  powoduje  że miłość jest niespotykanie trudna do zdefiniowania  nawet w porównaniu do innych stanów emocjonalnych.	 niunciaa93

sialalagggggg dodano: 15 lipca 2011

Miłość jest dowolną ilością emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi. Słowo miłość może odnosić się do wielu różnorodnych uczuć, stanów i postaw, poczynając od ogólnego zadowolenia, a kończąc na silnej więzi międzyludzkiej. Rozmaitość użyć i znaczeń, połączona z zawiłością opisywanych przez nią uczuć, powoduje, że miłość jest niespotykanie trudna do zdefiniowania, nawet w porównaniu do innych stanów emocjonalnych. /niunciaa93

bycie nieświadomym  to czasem jedyny sposób na bycie szczęśliwym.

sialalagggggg dodano: 14 lipca 2011

bycie nieświadomym, to czasem jedyny sposób na bycie szczęśliwym.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć