 |
|
czy tak juz musi byc, że człowiek bez drugiego człowieka nie potrafi życ.?
|
|
 |
|
i trzeba zacząć od nowa, nieważne, że łamie Ci serce. nieważne. Ty nie możesz pozwolić aby ktoś Cię ranił. nie jesteś niczyją własnością. nie byłaś nią.. teraz tylko weź głęboki oddech i pomyśl co i kto przy Tobie został. zapomnij o ranach, przyśpieszaj ich gojenie - przestań je rozdrapywać. nie wyszło. nie zawsze będzie wychodziło. nieważne jak, czy osobno, czy razem - będzie kiedyś dobrze. teraz muszę iść w inną stronę, zmienić tor, obrócić się. nie było Nam pisane tak, pójdziemy inaczej. świat się nie kończy, to tylko My. ja i Ty, rozłączeni z pięknej całości. 'choć to jeden z wielu dni które wyglądają tak samo...' - to nie dla nas. uwalniam się z emocjonalnej klatki. koniec. ostatni raz.
|
|
 |
|
Wiem, że to chore ale czułam, że się uda. To silniejsze niż ja, zrozum – serce nie sługa.
|
|
 |
|
bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. bywają takie rozmowy, które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. nie możemy ich przewidzieć. nie możemy się na nie przygotować. czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności
|
|
 |
|
Wiele w życiu widziałem i doszedłem do wniosku, że my wkładamy zbyt dużo serca w zabawę nazywaną miłością. | B.Prus
|
|
 |
|
Siedzę i tworzę historie, które nigdy nie będą miały miejsca w realnym świecie. Dlaczego? Bo chciałabym żeby mój fantastyczny świat się urzeczywistnił? Żeby za chwilę On stanął w moich drzwiach, uśmiechnął się i przytulił? Wymyśliłam już wszystko. Znam czas i miejsce. Wiem co odpowie mi w danej chwili, bo idealnie dopracowałam dialogi. Gdy zamknę oczy, widzę w co będzie ubrany. Być może na wstępie zacznie się tłumaczyć, dlaczego mnie unikał albo od razu powie, że kocha i bez względu na wszystko pocałuje. Udoskonaliłam już każdy najdrobniejszy szczegół. A teraz siedzę w swej naiwności i czekam. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Kolejny buch wciągany mocno w płuca, kolejna szklanka, w której bardzo szybko można dostrzec dno. Upadam.. zapominam, kocham, tracę. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Cześć, mam do Ciebie prośbę. Mógłbyś mnie przytulić? Tak mocno, abym czuła Ciebie na każdej części mojego ciała. Tak czule, żebym wiedziała, że tuląc mnie, tulisz swój skarb. Tak długo, żebyśmy w tej miłości dotrwali do końca życia. Jedno niewinne objęcie, a jak wielki ma wpływ na nasze dalsze losy.
|
|
 |
|
A życząc Ci miłości i znalezienia drugiej połówki miałam na myśli kobietę a nie tleniony plastik.
|
|
 |
|
Ona przy Tobie jaśnieje, wiesz?
|
|
|
|