 |
|
milczę zawzięcie i czekam na znak,
by mogło być pięknie, bo nie jest aż tak.
|
|
 |
|
i tak stoimy tutaj jak ostatni głupcy,ty patrzysz na mnie ja na ciebie
i nikt nic nie wie,tylko nasze serca mocniej biją.
|
|
 |
|
To proste spójrz,
wystarczy, że wyciągniesz ręce.
Posłuchaj mnie, a nie zbłądzisz już nigdy więcej.
|
|
 |
|
Ja cie nie ignoruje, ja tylko chce żebyś zagadał pierwszy !
|
|
 |
|
nigdy co jego nie było moje. niczego mi nie oddał, niczego nie chciał. to był doskonale działający układ w dwie strony
|
|
 |
|
dyskoteka szkolna, siedziała pod ścianą, chłopak ją zostawił, znajome poszły w tango, przyjaciół nie miała, zamknięta była, chciała sama tańczyć, ale się nie odważyła. podszedł do niej maczo szkolny, najlepsze ciacho w mieście. zaprosił do przytulańca, naturalne? nie dla niej. od zawsze była typem kujonicy, lecz tego dnia wyglądała nienormalnie, kusząco, ładnie. zgodziła się. poczuła zazdrość na swojej jasnej skórze, obsypanej brokatem, po minucie byli jedyną parą na dużym parkiecie, po jednym tańcu był drugi, kolejny, następny. randka, dwie, dziesięć, za jedenastą pocałunek, miłość na całe życie.
|
|
 |
|
Doskonale znam to spojrzenie - smutne, nieobecne, pełne tęsknoty za czymś, czego się pragnie ponad wszystko na świecie..
|
|
 |
|
Uważaj na facetów, maleńka. To takie dziwne stworzonka, którzy magią swoich oczu potrafią wyczarować uśmiech przez łzy, miłość po grób i wieczne oddanie. Ale te dziwne stworzonka, mają tendencję do wieszania sobie majtek kolejnych naiwniaczek, które uwierzyły w ich "kocham Cię, ślicznotko", na ścianach - jak trofea myśliwskie.
|
|
 |
|
Coraz częściej nad ranem w mojej głowie pędzą myśli, zbyt wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy.
|
|
 |
|
Zabijasz mnie słowem silniejszym jeszcze gestem, zabijasz mówisz 'musze' to jest dla ciebie testem. Nie wystarczy satysfakcji z tego ze po prostu jesteś, więc nie dajesz jej innym no bo ty taki nie jesteś.
|
|
 |
|
- Jestem od Ciebie uzależniona ! Jeżeli odejdziesz stanę się jak narkomanka na głodzie ! - Więc , powodzenia na odwyku .
|
|
 |
|
' życie podsuwa nam pod nos to , czego pragniemy , a jednocześnie nie pozwala nam tego wziąć .
|
|
|
|