 |
|
nie rządzi show biznesem, ale rządzi osiedlem.
|
|
 |
|
wielu chciało zrobić z niej plastikową lalkę, wymalować usta, ubrać w znaną markę ale ona woli kartkę, mikrofon i marker .
|
|
 |
|
żyła wśród bloków, tam też dorosła, ludzie pokochali ją, więc musiała zostać, woli air-maxy niż obcas. ;)
|
|
 |
|
zawsze najlepiej czuła się na betonie.
|
|
 |
|
panny co traktują się jak szmaty, dupy, które z dupy robią narzędzie pracy.
|
|
 |
|
znam parę sztuk, które mają już dzieciaka, choć same do niedawna chciały barbie i lizaka.
|
|
 |
|
uczucie pękło w nim - to nie ironia.
|
|
 |
|
to silniejsze niż ja, zrozum, serce nie sługa.
|
|
 |
|
patrzymy wstecz bo tyle za nami... lecz ważne są tylko te dni, których nie znamy.
|
|
 |
|
są takie dni kiedy chcę być sama, łapiesz? jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer.
|
|
 |
|
znasz mnie, zawsze chętnie wychodzę ale dziś jakoś balet mi nie jest po drodze .
|
|
 |
|
niedawno miał dziewczynę, nie wyszło, mówiła, że nie ma z nim perspektyw na przyszłość.
|
|
|
|