 |
|
wiesz, mówiłam prawdę nie raz była bolesna, przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla...
|
|
 |
|
to było płytkie, kruche, udawane, no a życie jest szybkie, więc już pozamiatane .
|
|
 |
|
nosiłam w sercu nas, Twoją na zdjęciu twarz, ale dziś to nie ważne, bo sens już zgasł.
|
|
 |
|
jeśli mam coś ciąć, to wspomnienia, bo to co między nami, dla mnie jest już bez znaczenia.
|
|
 |
|
dziś to tylko parę dni z kalendarza, do których nie wracamy - no cóż tak się zdarza. czujesz ból? no to dzwoń po lekarza, ja dzisiaj nie czuje nic, a Ciebie to przeraża.
|
|
 |
|
nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy, mam blizny, bo parę chwil pokuło jak igły.
|
|
 |
|
jestem słaba, muszę wpakować hajs w odżywki bo mam problem z oderwaniem warg od fifki.
|
|
 |
|
A teraz wszyscy biorą cię na litość bo nie wiesz jak ogarnąć życie .
|
|
 |
|
Dziewczyno, jesteś jak poniedziałek, nikt Cię nie lubi ,
|
|
 |
|
ja Cię jeszcze dziewczynko spotkam, samą - bez koleżanek, kolegów - samą, samiusieńką. zobaczymy czy wtedy też będziesz tak słodko przemądrzała . ^
|
|
 |
|
KIEDY SIE UCZYSZ GINIE JEDEN SMERF ... NIE UCZ SIE OCAL SMERFY.
|
|
 |
|
Człowiek często traktuje życie jak deszcz - czeka, aż się skończy.
|
|
|
|