 |
|
denerwujesz mnie swoją nieobecnością.
|
|
 |
|
- a Ty? kierujesz się sercem czy rozumem? - WĄTROBĄ!
|
|
 |
|
Nasza dalsza konwersacja nie ma najmniejszego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami, tzn. SPIerdALAJ.
|
|
 |
|
może szluga z zawartością szczęścia zamiast nikotyny?
|
|
 |
|
całe moje życie przy Tobie i dla Ciebie.
|
|
 |
|
Jesteśmy marionetkami naszej nieświadomości.
|
|
 |
|
Jeśli puby nie obsługują pijanych, to czemu
McDonald's obsługuje grubasów?
|
|
 |
|
Jestem introwertykiem.
Osobą z przejawami zachowań aspołecznych.
Normalnie dziecko buszu.
|
|
 |
|
Moj brakujący kawałku serca. Wracaj.
|
|
 |
|
i wiesz co ? nie wierze już ludzią, którzy mówią, że zawsze będą obok, że będą wspierać, pocieszać i pomagać . nie zważając na obietnice, które pozostawiły jedynie ból, zawsze odchodzą. I choć byli jedyną szansą na wyjście na prostą, przez nich cofamy sie tylko kilka kroków do tyłu. bo oni zawsze odchodzą, zawsze..[look.at.me.baby]
|
|
 |
|
chcę odejść stąd na zawsze, zniknąć i widzieć tylko reakcje innych na wieść, że mnie nie ma i nigdy nie będzie. zastanawia mnie to kto by cierpiał, tęsknił a kto się cieszył. chcę wiedzieć jakby się czuli. może niektórzy zrozumieliby to, że nie traktowali mnie fair i doceniliby po stracie. kilku osobom pewnie przed oczami stanęłyby chwile spędzone ze mną, te dobre jak i złe. niektórzy może by się uśmiechnęli innym polałyby się łzy a serce zakuło. być może zrozumieliby, że nie zasługiwałam na takie traktowanie, że miałam prawo być szczęśliwa a inni mi na to nie pozwalali. może już niedługo moje jedno jedno marzenie się spełni . / grozisz_mi_xd
|
|
|
|