 |
|
Hej, już jest mi lżej, nie cierpię..nie analizuje.. w końcu zrozumiałam ze to nie Ty, a ja przeżywałam te uczucia kłebiące w mojej duszy, które nią targały i rozrzucały mnie na milion malutkich kawałków wewnątrz mojej głowy. . one minęły. . wiedz o tym jest mi lżej. . mogę już zacząć dalej żyć. . Bez Ciebie..
|
|
 |
|
może żyję bo nie warto już mnie zabić, co
|
|
 |
|
Kocham spać. Moje życie ma skłonność do rozpadania się na kawałki kiedy jestem obudzony
|
|
 |
|
W moim biednym życiu, tak płaskim i spokojnym, zdania są przygodami i nie zbieram innych kwiatów prócz metafor
|
|
 |
|
Może nigdy już nie będzie tak bardzo. Może nigdy nie poczuję tak mocno. Wiem, że w pewnym sensie to co najlepsze, już przeżyłam. Tylko czemu za te krótkie chwile szczęścia, spłacam długi do dzisiaj? Nigdy się po tym nie pozbieram./esperer
|
|
 |
|
w górę wznieś, za to wszystko co musieliśmy przejść
|
|
 |
|
pale szluga, patrze w niebo pytam i się śmieją ze mnie, te demony w myślach, czasem chciałbym coś jeszcze od życia
|
|
 |
|
przeżyłem to czaisz? chociaż nie raz się biłem z myślami ,bo przecież kurwa nic z tego nie mamy, poza kacem i zdrowiem od tego zjebanym
|
|
 |
|
kogo kochać, ktoś mnie kocha - spoko opcja
|
|
 |
|
może chciałbym coś więcej od życia? mam dwie ręce, serce, oddycham
|
|
 |
|
tyle razy już kochałem, lecz nikt nie dał mi powodu
|
|
 |
|
Za rok też już mnie nie poznasz - wybacz.
— Miuosh "Bawełna"
|
|
|
|