 |
|
Nie boję się że mnie zranisz, ale że się nie obronię...
Nie boję się ciszy, ale bezsensownego natłoku słów...
Nie boję się że będę sam, ale samotności w tłumie...
|
|
 |
|
moja droga. nie liczą się tylko rurki, sweterek i długie blond włosy. liczy się przede wszystkim serce i rozum
|
|
 |
|
Codziennie patrzę na ten popierdolony świat, i co widzę? - kłamstwo, fałsz i kurestwo
|
|
 |
|
Pocałunek jest jak obietnica.
To jakbyś powiedział: Tak, będę Cię kochać
|
|
 |
|
Serce buntuje się przeciwko nadmiarowi niezdrowych emocji. Wtedy czuję, że to już blisko. To takie niepojęte, poznanie tajemnicy wiecznego snu, na który tylu wokoło zapada. Myślę, że ktoś poprowadzi mnie za rękę w pierwszą otchłań i odnajdę światło
|
|
 |
|
To dziwne, nie mając kogoś i bać sie go stracić
|
|
 |
|
Nie ma zajebistych wspomnień bez zajebistych przeżyć
|
|
 |
|
I nadchodzą takie wieczory, gdy słuchając muzyki szukasz sensu życia d(^_^)b
|
|
 |
|
Kiedy już myślisz, że to koniec, pojawia się nadzieja. Kiedy nadzieję już masz, pojawia się koniec
|
|
 |
|
Śpiączka to miły stan. Dobrze w niego zapaść, kiedy nie można się zdecydować: żyć czy umierać...
|
|
 |
|
po stracie się nie docenia, po stracie się żałuje
|
|
|
|