 |
|
Są takie momenty, gdy czuję, że życie dla mnie gaśnie...
Są takie momenty, gdy czuję, że nadzieja zaśnie...
i już się nie obudzi - umrze...
a ja razem z nią...
|
|
 |
|
Życie jak życie raz pod górkę raz z górki. Nigdy nie wiadomo czego się spodziewać po ludziach, którzy są wokół nas. Niektórzy znaczą cos więcej inni mniej. Najgorsze są chwile gdy zawodzą nas Ci którzy byli dla nas kimś więcej: drugą połówka czy przyjacielem. Ten ból jest najgorzej wytrzymać, i powstrzymać się od łez czy złości, że to kolejna porażka w naszym życiu, która się nam przytrafiła, zły dobór ludzi. Mimo to każdy ból i złości przechodzi w końcu nic nie trwa wiecznie, lecz trudno się pogodzić z tym faktem, ale na to nić się już nie poradzi. Trzeba żyć dalej i nie patrzeć za siebie. To jest nieoczekiwane, a stanie się cos i odrszu patrzy się inaczej na życie
|
|
 |
|
Odejdź jeśli nie rozumiesz...
Zostaw mnie...
Pozwól mi umrzeć...
nie ciałem
ale duchem
Odejdź
PROSZĘ !!
|
|
 |
|
Przestań ranić...
Mówisz że rozumiesz ?
Kłamiesz
Myślisz że ci zaufałam??
Mylisz się...
Mówisz że jesteś moim przyjacielem?
Nie wiesz co to znaczy przyjaźń
Mówisz że chcesz pomóc...
przecież nie umiesz....
Najpierw uwierz w mój ból...
a potem pomóż mi...
|
|
 |
|
Myślałam ze jest ktoś
Z kim naprawdę szczerze porozmawiam
Nie został już nikt
Wszyscy odchodzą
I zostaje po nich pustka
Jakaś rzecz, zdjęcie, wspomnienie
Które z biegiem lat zniknie
Zostają po nich łzy
Zostaję JA
Sama..........................
|
|
 |
|
Uwierz w Anioły...
nawet jeśli ich skrzydła są czarne...
Uwierz w Diabła...choćby na jego rogach spoczywała płonąca aureola...
Uwierz w ślepą miłość
i równie ślepą nienawiść...
Uwierz w słowa
z których szydzi czas...
Uwierz w strach...
Uwierz oczom
i spragnionym dłoniom...
obrazom pełnym barw
i zaklętego Milczenia...
Uwierz w dotyk i głos...
w muzykę i ciszę...
Uwierz w tysiące codziennych spraw...
Któregoś dnia uwierz we mnie..
|
|
 |
|
Schowałam w głąb siebie wszystkie wydarzenia i myśli. Zaszufladkowałam uczucia według alfabetu serca. Założyłam kartotekę spojrzeń i nagłych gestów, zakonserwowałam łzy. Sprułam stare uśmiechy, by wymyślić nowe. Wyprałam oczy. Zrobiłam generalne porządki we wszystkich kątach serca. Przesączyłam uczucia przez sito rozsądku. Bez skutku... One uparcie rosną, mimo iż wiem, że nic ni mogę zrobić...
|
|
 |
|
Nadal ma jeszcze cichą nadzieję,
Nadzieję, której czas już nie rozwieje,
Bo tylko on dał jej szczęście jakiego nie miała
I tylko jego na zawsze będzie kochała,
Lecz już nigdy nie będzie taka sama,
Ta dziewczyna, która kiedyś się śmiała...
|
|
 |
|
Teraz pyta dlaczego tak się stało,
Pisze o tym, że wszystko się rozleciało,
Każdy poszedł w swoją stronę,
Kochając nadal tą drugą osobę
I nie wiadomo czy jeszcze się spotkają,
Czy ta wielką miłość sobie wyznają.
Może kiedyś spotka ich jeszcze szczęście,
Może ona znów tak się uśmiechnie,
Ale nigdy nie zapomni o nim,
O tym, przez którego co noc łzę roni,
Bo tyle planów wiązała z nim,
Wspólny dom, rodzina, o tym nadal śni
|
|
 |
|
Kiedyś była inna, ciągle się śmiała,
Zawsze powody do tego miała.
Zakochana i szczęśliwa,
Czasem trochę drażliwa.
Miała tyle pomysłów na życie,
Ciągle pisała coś w swym zeszycie,
To co czuje tam opisywała,
To jak bardzo go kochała.
Teraz to się odwróciło
Jej całe życie się zmieniło
|
|
 |
|
pod twymi skrzydlami znalazlam schronienie I tone w Twoich oczu bezdennym błekicie
Gdy tulisz mnie swoim bezpiecznym ramieniem
wsłuchuje sie w zgodne naszych serc bicie
Wtargnoleś w me życie zypełnie przypadkiem
Zleciałeś wprost z nieba na ziemię - tak dumnie...
Spojrzałam na Ciebie z uśmiechem, ukradkiem
a Ty zrozumiałeś że jesteś tu dla mnie
Trwasz przy mnie niezmiennie i wciąż jesteś blisko
Zmieniłeś w mym życiu na lepsze tak wiele
Zawdzięczam Ci miłośc zawdzięczam Ci... wszystko
i za to dziękuje mój cudny Aniele :** Kocham Cie Szymus
|
|
 |
|
Za dwa ni Święto Zmarłych. Wspominamy tych co odeszli, odwiedzmy groby, zapalamy znicze żeby im oświetlić drogę po tamtej stronie.
Jak spędzacie ten dzień, kogo wspominacie?ja niemam mamy byla ciezko chora umarła gdy mialam 12 lat nowotwor :(((( ale wierze ze jeszcze kiedys gdzies sie spotkamy
|
|
|
|