 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie . Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę . Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać ... / fuck.yeah
|
|
 |
|
Szczęśliwym jest się wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego, że nie możesz się doczekać kolejnego poranka. gdy uśmiechasz się głupio nawet do filiżanki popołudniowej herbaty. kiedy splątane słuchawki, nie są w stanie wyprowadzić Cię z równowagi. i nie potrzebujesz zjeść tabliczki czekolady bo wystarczy Ci przelotny uśmiech jednego z obcych przechodniów.
|
|
 |
|
Z życiem jak z malowaniem paznokci : łatwiej ukryć błąd pod kolejną warstwą lakieru , niż zmyć wszystko i zacząć od początku .
|
|
 |
|
Ludzie są dziwni. Powiecie im, że istnieje 934 527 841 765 gwiazd we wszechświecie - uwierzą wam na słowo. Gdy natomiast ustawicie na ławce w parku tabliczkę z napisem "świeżo malowane", wówczas każdy przechodzeń sprawdzi to własnym palcem
|
|
 |
|
ważne, aby mieć kogoś takiego, kto cię kopnie w odpowiednim momencie w du.pę, wyzwie cię, siądzie na psychikę. on to robi dlatego, żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. ten ktoś nazywa się 'przyjaciel'
|
|
 |
|
-Chyba się odkochałam. - To czemu płaczesz ? - Bo nie lubię zabijać miłości. - Tak ? A pomyśl, co będzie, jak we wrześniu znów go zobaczysz. - Wiem, co będzie. Znów się zakocham.
|
|
 |
|
- pszczółki to robią , muchy to robią , motyle też to robią . może i my też to zrobimy ? - eee , zapomnij o tym ! my i tak nie nauczymy się latać .
|
|
 |
|
"-co się dzieje z człowiekiem, kiedy pęka mu serce ?
- nic. zupełnie nic. przecież żyję, piję herbatę, biorę prysznic,
czytam książki, czasem nawet się uśmiecham. z tym, że każda z tych
czynności nie ma najmniejszego sensu, rozumiesz ?"
|
|
 |
|
- Masz tutaj rachunek.
- Jakie rachunek do cholery?!
- Jak to jaki? Ten za
398 nieprzespanych nocy,
879 zużytych chusteczek,
6 litrów wypitego wina,
297 wypalonych papierosów,
12 zjedzonych tabliczek czekolady
i 8 litrów pochłoniętych lodów.
+ 22% vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz...
|
|
 |
|
jesteś moim szczęściem.
- dlaczego ?
- bo gdy jestem wtulona w Ciebie nie potrzebuję niczego więcej
|
|
 |
|
Miał w sobie coś dziwnego. Czasami pragnęła go tak bardzo choć daleko mu było do ideału. Zrujnował wszystkie wyimaginowane postacie w jej głowie. Pokonał ich mimo, że nie był tak doskonały...
|
|
 |
|
wtrącasz się w każdy mój zwykły dzień, przesiąkasz do snów.
|
|
|
|