 |
|
bywało tak, że po prostu przestawałeś się odzywać. nie pojawiałeś się w szkole a gdy dzwoniłam wyłączałeś telefon. pamiętam, że ostatnim razem napisałam Ci - nie rozumiem o co chodzi. kocham Cię, chcę być z Tobą! chcesz to wszystko zniszczyć? na odpowiedź czekałam ponad pięć godzin. w dłoniach kurczowo ściskałam telefon z nadzieją, że może przeoczyłam Twoją wiadomość. w końcu odpisałeś, ciarki przeszły przez całe moje ciało, odczytałam - szczerze? wszystko mi jedno.
|
|
 |
|
uczucia ? błagam, nie udawaj kurwa, że je masz.
|
|
 |
|
Ale wolę nic nie mieć, niż mieć coś na niby.
|
|
 |
|
Najbardziej boli strata samego siebie. Kiedy już powoli nic i nikt nie ma znaczenia, a wstanie z łóżka to najgorszy ból na świecie.
|
|
 |
|
nie potrafię żyć chwilą. codziennie martwię się o jutro.
|
|
 |
|
każdy dzień rodzi w nich nowy ból, setki niechcianych słów, tych odegranych ról. ten ból.
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo. ♥
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że widzisz tylko to, co chcesz widzieć.
|
|
 |
|
Prawdziwi przyjaciele nie istnieją - niby są, a wbijają nóż w plecy
|
|
 |
|
Nawet z przyjaciółmi można być samotnym
|
|
 |
|
tylko najlepszy przyjaciel zauważy u ciebie smutek, nawet jeżeli tego nie pokazujesz
|
|
 |
|
Najbardziej boli świadomość, że już nigdy nie będzie tak jak dawniej.
|
|
|
|