 |
|
I know exactly what I want and who I want to be .
|
|
 |
|
Zabroń mi czegoś a zrobię to z podwójną przyjemnością .
|
|
 |
|
"Szczęście? Dobre cygaro, dobre jedzenie, dobre cygaro i dobra kobieta - albo zła kobieta. Zależnie od tego ile szcześcia potrafisz znieść. "
|
|
 |
|
` Widocznie powód mam, i nie mówię nikomu już, że czuje strach kiedy świat stoi w miejscu. a ona Cię prowadzi do tej bramy wyjściowej w swoim sercu, a nad nią napis EX i nie wracaj. tak obiecuje sobie sama, choć też potrafi wybaczać . ` HuczuHucz !
|
|
 |
|
pomimo tego, że nadal pamiętam, nadal nie jest mi obcy i coś jeszcze tam znaczy to jest parę osób, które oderwały mnie od tej codzienności. żyję w biegu, nie myślę. ciągle coś, z kimś, po coś. wiem, że bez WAS siedziałabym w czterech ścianach, a tak z WAMI czuje, że świat się nie skończył i będzie jeszcze długo trwał.
|
|
 |
|
` Nie obiecuję Tobie nic już, nic już nie jest pewne więc po co znów zawieść mam? Często trudno przejść od słów do czynów i znów plątać się w obietnicach przyjdzie nam. Nie obiecuję Tobie nic już, nic już nie jest pewne więc po co znów zawieść mam. Nie obiecuję sobie nic już, nic już nie jest dla mnie logiczne jak kiedyś tak. ` Primore Cru ft. HuczuHucz . zajarałam się tym na maxa , pozdro chłopaki !
|
|
 |
|
Mówi się, że "taki już ten świat", ale to nieprawda. Świat jest taki, jaki sami sobie budujemy
|
|
 |
|
I przede wszystkim każdy ma prawo do posiadania marzeń, bo marzenia są najświętszą częścią nas samych, tą częścią, w której na zawsze pozostajemy dziećmi, częścią najczystszą, niezależnie od tego, co człowiekowi może się w życiu przytrafić.
|
|
 |
|
Wiesz, jak się teraz czuję? Jak oszukana i naiwna idiotka. Czuję się tak, ponieważ mam wrażenie, że po raz kolejny byłam zabawką w ludzkich dłoniach. Ktoś mnie zranił i dobrze wiesz, że to Twoja zasługa. Nie spodziewałam się nawet tego po Tobie. Uważałam, że jesteś zupełnie innym człowiekiem, ale Ty zaś się okazałeś takim samym egoistyczny dupkiem, jak cała reszta. Więc wyjaśnij mi co z tego wszystkiego masz? Jaką satysfakcję czerpiesz z mojego bólu? Bawią Cię te łzy, które spływają po moich policzkach, bawi Cię ból serca, na który nie jestem w stanie wytrzymać bez lekarstw? Nie pomyślałeś, że możesz doprowadzić mój organizm do takiego stanu, gdzie zniszczysz to wszystko co było emocjonalnie poukładane? Jasne, że nie. Po co myśleć, po co się kimś przejmować. Ty się teraz bawisz, zatapiasz swoje smutki w alkoholu, a ja cierpię przez Ciebie. Zdycham wręcz z bólu przez to zaufanie, którym Cię obdarzyłam. .
|
|
 |
|
z pozoru? wszystko wygląda normalnie, ale kiedy zagłębiam się w te wszystkie tematy, niedomówienia i kłamstwa widzę u każdego jedną wspólną cechę, która łączy ich na taki sposób, że zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości. staje się wtedy coraz bardziej niepewna, ponieważ nie wiem, która strona życia jest naprawdę dobra. a co jeśli właśnie wybiorę jedną grupę, a po paru dniach okaże się, że to był najgorszy błąd mojego życia, bo straciłam ludzi, na których mi zależy? a zaś z drugiej strony, jaką mam mieć pewność, że pierwsza grupa mnie nie będzie chciała zniszczyć jeżeli to nie oni zostaną wybrani? wszystko jest takie sprzeczne ze sobą. za dużo tworzy się paradoksów w moich myślach. zbyt wiele porównań, chwil niepewności, niedomówień... dlaczego więc nie można tego załatwić w normalny sposób poprzez spokojną rozmowę, która nie będzie przepełniona nienawiścią, żalem, łzami i złością..? przecież można to zrobić, przyjaciele tak robią, prawda? tylko, że wszyscy muszą tego chcieć...
|
|
 |
|
uważaj komu powierzasz swoje sekrety, bo za chwilę może je znać pół miasta. uwielbiam przyjaciółki w cudzysłowie, a także plotki które biorą się z powietrza.
|
|
 |
|
teraz wiem co znaczy zazdrość, zaczyna się patrzenie na ręce. czekacie tylko na moje potknięcie, aż w końcu upadnę i pozostanę z niczym.
|
|
|
|