 |
|
Patrząc na grupkę chłopaków, myślałam o ideale mężczyzny.O, ten brunet po lewej stronie, jaki przystojny, ubiera się tak subtelnie, pewnie jest wrażliwy, może poeta, romantyk, ekstra ciacho, słyszałam, że świetnie się uczy, widać, że jest lubiany, ma wielu kolegów, jest fajny.O, a w tym po prawej jestem zakochana.
|
|
 |
|
mam ochotę wybuchnąć niekontrolowanym śmiechem, kiedy wracam do domu i zaczynam analizować naszą relację. mijamy się pochłaniając się nawzajem wzorkiem. stając przed sobą, odwracamy spojrzenia kiedy tylko się spotkają. nie rozmawiamy ze sobą. wymieniamy się tylko porozumiewawczymi sygnałami. dotykamy się z każdą nadającą się okazją. tylko po to, aby poczuć siebie nawzajem. żadne z nas nie chce przyznać się, że nam zależy. wiesz co jest najzabawniejsze? że oboje doskonale wiemy, jak cholernie siebie pragniemy. wiesz co jest najgorsze? że czas, kiedy moglibyśmy być nawzajem szczęśliwy marnujemy na jakieś tanie gierki ze strachu przed upokorzeniem.
|
|
 |
|
Miał oczy brązowe ciemne włosy i rozbrajający uśmiech. . .
|
|
 |
|
Miało być: "na zawsze razem", pamiętasz?
|
|
 |
|
Pytasz o realia?! w nich nie ma miłości...
|
|
 |
|
daj mi szanse , bym mogła udowodnić ,że możemy być szczęśliwi.
|
|
 |
|
jesteś moim prywatnym słońcem w pochmurne dni.
|
|
 |
|
- kim Ona jest? - wszystkim .
|
|
 |
|
dlaczego to musi być takie trudne.? zawsze , gdy myślę,że zaczyna mi przechodzić , ty upominasz się ,że wcale tak nie jest. głupie dodawanie zdjęć na portalach sprawia ,że wszystko rodzi się na nowo . Dlaczego jestem taka głupia i boję się do Ciebie zagadać? Dlaczego ty nie możesz zrobić pierwszego kroku ,żebyśmy się poznali? nienawidzę cię.
|
|
 |
|
Bo Ty zaliczasz się do mojego `wszystko` .
|
|
 |
|
- Kim był dla ciebie…? - zapytał. zamyślona wpatrywała się w okno, powstrzymywała od płaczu mimo, że jej oczy szkliły się. - Kim był .. ? Był moją duszą. - odparła, wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez. Ona twarda dziewczyna licząca zaledwie kilkanaście lat, dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótki czasie, dziś nie umiała, płakała za nim jak małe dziecko z ukochanym pluszowym misiem
|
|
 |
|
Kochanie powiedz mi, że od dziś nie ma innej !
|
|
|
|