 |
|
Oficjalnie jest idealnie.
|
|
 |
|
Pijemy za spełnione zeszłoroczne życzenia, niespełnione marzenia, piękne wspomnienia, złe przyzwyczajenia, bezsensowne pragnienia, gorzkie myśli, słodkie słowa, czyste serce, brudne sumienie, ośli upór, czułe gesty i chłodne dusze. Tak właśnie wypiliśmy cały alkohol znaleziony w mieszkaniu.
|
|
 |
|
Powiedz tylko słowo a znów będę blisko.
|
|
 |
|
Rok tak szybko zleciał. Nawet nie wiem kiedy te 365 dni tak szybko minęło. Jeszcze niedawno budziłam się w południe na obiad i ze smutkiem w oczach stwierdzałam że tak mało czasu zostało do końca wakacji. Jeszcze nie dawno mogłam z pewnością powiedzieć, że on mnie kocha. Kiedy to minęło? Kiedy tak bardzo się zmieniliśmy?
|
|
 |
|
Jeśli martwisz się o kogoś kto zadał Ci ból - kochasz go.
|
|
 |
|
Brak mi oddechu i zapachu twego ciała.
|
|
 |
|
Nie brakuje Ci rozmów ze mną? Nie brakuje Ci wkurzania mnie? Nie brakuje Ci mojego uśmiechu? Nie brakuje Ci mówienia mi każdej głupoty, która wydarzyła się w Twoim życiu? Nie brakuje Ci moich sms'ów na dobranoc? Nie brakuje Ci mnie?
|
|
 |
|
Chodź, pokarzę Ci jak bardzo chcę abyś był.
|
|
 |
|
Najcudowniejsi mężczyźni to Ci, którzy nawet pijani pozostają zakochanymi w nas dżentelmenami.
|
|
 |
|
A dzisiaj? Dzisiaj upijemy się we dwoje, tak by jutro razem leczyć kaca i przeżywać wszystko sto razy bardziej. Dzisiaj będziemy kochać się bardziej, potrzebować się bardziej i tęsknić za sobą bardziej, chociaż będziemy obok siebie. Od dzisiaj wszystko będzie bardziej.
|
|
 |
|
Z każdym kolejnym kieliszkiem czystej myślę o Tobie intensywniej. Mam jeszcze godzinę, tylko 60 minut, by przygotować siebie psychicznie na Twój przyjazd. Za 360 sekund będziesz ze mną, będziesz obok, będziesz blisko, bardzo blisko. Chcę Cię już.
|
|
 |
|
Zmieniliśmy się, widzisz? Już nie potrafimy, już nie szukamy się w każdej wolnej chwili, nie widujemy się tak często, już nie potrafimy siedzieć w milczeniu po parę godzin, bez konsternacji, a rozmawiać też nie umiemy, nie robimy imprez, nie pijemy razem, nie pomagamy sobie, już się nie znamy. [niecalkiemludzka]
|
|
|
|