 |
|
Papierosy przestają mi smakować, dostrzegam, że palę z przyzwyczajenia nie potrzeby. One nie są już moim nałogiem, jeżeli kiedykolwiek były. Czuję się pewniej, gdy mam je w kieszeni, a gdy ogarniają mnie nerwy wolę zapalić by złapać innych tlen w płuca, aby zacząć racjonalnie myśleć. Zrzucam ze stołu jeszcze pełne butelki wódki, whisky i puszki z piwem. Słyszę jak kolejno rozbijają się o panele, ten dźwięk doprowadza mnie do szału, ale wiem. Wiem, jestem świadomy, że nie mogę dalej zatracać się w używkach. Muszę zacząć żyć, na nowo nauczyć się żyć i wyjść na prostą. / niefartowny
|
|
 |
|
daj mi odwagę, by zmienić to, co zmienić mogę, i daj mi siłę, by pogodzić się z tym, na co nie mam wpływu.
|
|
 |
|
Tak szybko zapomniałeś blasku mych oczu, smaku mych ust, mojego zapachu. Zapomniałeś jak byliśmy razem mimo wielu problemów. Te wsparcie jakim obdarzaliśmy siebie nawzajem. Nie rozumiem jak tak łatwo zapomniałeś że wogóle istnieje. Zapomniałeś że mnie kochałeś ? Kochałeś mnie ?! Nie chce znaç odpowiedzi bo każda odpowiedź mnie zaboli.
|
|
 |
|
Wiem, że jesteś sama, tak jak ja jestem sam. Trzymam w ręku telefon, numer doskonale znam. Numer sprzed lat, numer, który wiele słyszał, obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza.
|
|
 |
|
Mam kilka piw, kilka myśli i wódkę. I nikt, kurwa nikt nie śmie zniszczyć mi nocy.
|
|
 |
|
zwolnij, bo możesz przeoczyć szczęście.
|
|
 |
|
Zamknij pysk! Mam alergie na pierdolenie głupot. / slonbogiem
|
|
 |
|
Za nadziei górami, za lasami złych wiar,. Łez siedmioma rzekami, czeka moja bajka.
|
|
 |
|
Miłość jest ślepa, podobno... Dlatego oczy nam otwiera samotność.
|
|
 |
|
nic nie idzie zgonie z planem, amen. /vanilla07
|
|
 |
|
Kocham buty, bo nie ważne ile zjem i tak będą pasowały.
|
|
|
|