 |
|
I możesz usiąść obok, jeśli dziś przy mnie chcesz spać.
I nie docenisz, jak nie stracisz, nie?
Piękne wieczory, trudne ranki.//Bonson
|
|
 |
|
Łatwo jest Ci mówić, ale trudniej zrobić(..) Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje - czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz? Do siebie miej pretensje (...) chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście? Pusta ta przestrzeń przypomni Ci o błędach, chciałeś ognia to z piekła ogień Cię dosięga. I nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje.//WdoWa
|
|
 |
|
Mogłabym Ci wiele dać, to za czym tęsknisz,
mogłabym za Tobą stać, uczynić wielkim,
gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno,
a karma jest zołzą pokaże Ci samotność.//WdoWa
|
|
 |
|
Blizna podobno dodaje szlachetności.
Przynajmniej walczyłem jak psy o kości.//Fokus
|
|
 |
|
Życie zawiązało mi pętlę na szyi, której nie potrafię rozwiązać. Ukradło mi sny i zabrało cenne marzenia, które utrzymywały mnie przy życiu. Zawiodło mnie na całej linii, a mimo to ja wciąż błagam je o kolejną szansę, proszę o kolejną próbę, o jeden promień słońca, który byłby w stanie otrzeźwić mój umysł i zmotywować zmęczone już mięśnie do działania, choćby najmniejszego. Czekałem całą noc na jej słowo, jeden gest, który świadczyłby o tym, że jest, że czeka na mnie. Przeciąg wdarł się do środka przewracając to, co pozostało a z wiatrem uleciał jej obraz, który w głowie odbijał się jej szeptem. Uśmiech zmienił się w podkowę a krew w wodę. Chyba stałem się niewidzialny, nie wiem czy potrafię iść czy już unoszę się jak pióro w powietrzu nie mające możliwości wypowiedzieć swojego zdania, które miałoby jakiekolwiek znaczenie dla Niej, dla Ciebie, dla mnie. Nie ma już nic, jest tylko rysa na ciele w miejscu, gdzie podobno kiedyś było serce, dziś martwe i niepotrzebne./mr.lonely
|
|
 |
|
Wyceń mnie . A później sprzedaj . Za trochę pierdolonej dumy. Jakiś wymyślony honor. Za upór . Sprzedaj mnie światu . //naga_prawda
|
|
 |
|
Ciężko wiesz jakoś przestać pluć
na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż .
Nie tak miało być wiesz, mama,
znowu z rana padam na kolanach.
Zamiast mieć plan, mam kaca
i zamiar dziś znów się schlać jak szmata i nawiać stąd, //Bonson
|
|
 |
|
Świadomość niczym sen odpływa tworząc ciszę.
Zagłębiam się dziś w siebie, siebie słyszę (..) Chciałbym umieć tu żyć. Ponad tym wszystkim.//Rover
|
|
 |
|
Jeśli teraz mam wyjść, już nie wrócę tu, już nie wrócę.
Od pęknięcia dzieli już tylko ukłucie.
Jeśli tyle masz w skrócie, to bądźmy sprawiedliwi,
bo miłość zawsze była tutaj między innymi.
Od pęknięcia dzieli Nas ukłucie,
powiedź kto wyjmie igłę i kto przegra życie?//WdoWa
|
|
 |
|
To ten kolejny dzień, kiedy myślę nad sensem, cieszę się, że jeszcze czuję coś, bo to znaczy, że jestem .//Kali.
|
|
 |
|
Lubię kiedy w nocy staję się kimś innym całkiem.
Zapominam wszystko inne, płynę, płynę, ratuj mnie.//Pezet
|
|
 |
|
Jak chcesz być całym moim światem ,nie czyniąc mnie nawet częścią swojego ?//naga_prawda
|
|
|
|