 |
|
39. "Gdzieś na dnie
/To tu gdzie jestem nie ma słońca
/Gdzieś tam też
/Mieszkają chwile te najlepsze
/Gdzieś tam też
/Rosną kwiaty najpiękniejsze
/Wiem ja też
/Nie zawsze będę mówił szeptem. " ..
|
|
 |
|
40 dni. Najdłuższych z całego mojego życia..
|
|
 |
|
"Zwyczaj może wszystko..." Michel de Montaigne..
|
|
 |
|
Ludzie są sprawiedliwi tylko dla tych, których kochają..
|
|
 |
|
Istnieje pare rzeczy, które chciałabym zrobić w ramach porządku sumienia..
|
|
 |
|
"Nie zapomina się twarzy człowieka, który jest ostatnią nadzieją..." ..
|
|
 |
|
"If you can understand the me, then I can understand the you." ..
|
|
 |
|
Zabawne, że idziemy innymi drogami, ale tęsknota wciąż każę nam się odwracać z nadzieją, że jednak jedno postanowiło schować dumę do kieszeni i iść za drugim./esperer
|
|
 |
|
W moim życiu tyle zawirowań jak na tych wszystkich komediach romantycznych, na których mówiłam "to się nie zdarza w prawdziwym życiu". A teraz? Teraz ktoś kogo kocham jest daleko ode mnie. Jestem z tym, do którego nigdy nie poczuję nawet w połowie tego co czułam w przeszłości do NIEGO. Robię wszystko wbrew sobie, bo tak trzeba, bo tak wypada, bo świat nie chcę kolejny raz przeżywać końca jednej miłości. Nauczyłam się uśmiechać, chować łzy, zachowywać jak szczęśliwa dziewczyna u boku chłopaka. Tyle, że kiedy mnie dotyka, to tak jakbym mniej lubiła siebie, a ciało wydaję się afiszować swoje niezadowolenie z powodu zmiany linii papilarnych pieszczącego. Robię wszystko machinalnie, kocham też rozumem, nie sercem. Zapomniałam jak to jest, kiedy kogoś naprawdę chcesz. Paradoksalnie im bardziej udaję szczęście, tym mniej tego szczęścia we mnie. Czekam na moment, to szczęśliwe zakończenie, w którym wrócimy do siebie, bo czekaliśmy na to cały okres rozłąki i udawania nie tęsknoty./esperer
|
|
 |
|
"Nikt nigdy nie zobaczy
tej odbitej strony.
/I nawet jeśli coś tu jest nie tak,
kto to zauważy? " ..
|
|
 |
|
"Zawsze możesz wbijać mi kolejny cierń, /w serce me, /patrzeć jak więdnę... /Zawsze możesz opatrzyć rany i otrzeć łzy, /kolejny raz, /to możesz tylko Ty!" ... frontside, wybraniec ..
|
|
 |
|
Podobno jeśli kocha sie drugą osobę,a ta osoba chce odejść. to powinniśmy jej na to pozwolić.. Bo jeśli ta osoba kocha i są sobie naprawdę przeznaczeni to prędzej czy później wróci.. Tylko jak długo można czekać? jak długo można udawać miłość do innego myśląc, że jej przeznaczenie zrozumie i wróci..? Jak długo można żyć nadzieją łudząc się, ze będzie lepiej..?A co jeśli on jest przeznaczony innej?/pozorna
|
|
|
|