 |
|
zbyt często stawia się przecinek tam,gdzie powinno postawić się kropkę.
|
|
 |
|
nie składaj obietnic,których nie możesz dotrzymać.
|
|
 |
|
mówiła : bez Ciebie nie ma mnie bez konsekwencji,
tkwiliśmy w milczeniu bez skutku i bez koncepcji
|
|
 |
|
gdy mijając ją mój wzrok zastygł w jej źrenicach,
wiedziałem, że nie jestem warty nawet sekund z jej życia
i może gdyby mnie nie znała by odwzajemniała uśmiech,
wiesz, to przeze mnie nieraz płakała w poduszkę
|
|
 |
|
zadzwoń do mnie za kilka lat,
ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałeś mój świat,
jestem rozchwianym emocjonalnie typem,
co ciągle spierdalał przed powagą w świat liter
|
|
 |
|
może już podeszła do mnie jak krwioobieg brudny był w substancje,
i nie pamiętam co mówiła, czy w ogóle była,
czy zawiązałaby się przyjaźń ze mną,
nawiązała się rozmowa chociaż a nie alkobełkot
ze mną, a może była tam pod scenką
i patrzyła jak się ślizgam po nawierzchni myśląc 'co za scierwo...'
|
|
 |
|
Zadajesz wciąż pytania, pytania bez powodu.
Chcesz znać prawdę? Jestem sama znowu..
|
|
 |
|
Jak biegnę, to tylko drogą by przetrwać.
Chcę spełniać marzenia, nawet jeśli krzyczą " przestań " ! ;- ))
|
|
 |
|
I pamiętam jak stali, " You don't forget. "
Przechodziłam tam codziennie, gdy mówili to do mnie.
|
|
 |
|
Chwyciła Go za dłoń, szepnęła coś Ci pokażę.
" Spójrz, całe miasto, tylu zagubionych marzeń. " ♥
|
|
 |
|
I żałuję tego, bo pomogłeś mi.
I bywałeś zawsze jak miewałam ciężkie dni.
|
|
 |
|
I widzę to jak dzisiaj, bawiłam się w związki.
Nie każdy na tyle umie, by z łatwością odchodzić.
|
|
|
|