 |
|
nie obiecuje Ci, ze jutro do Ciebie oddzwonie, jak szybko zrzucisz ciuch, tak szybki bedzie koniec
|
|
 |
|
nie obiecam sobie, że na grobie zagości więcej niż parę osób, zależy od lojalności
|
|
 |
|
nie obiecam, że nie dorzucę do pieca i spalę znowu w wódce te wspomnienia, miejsca.......
|
|
 |
|
nie obiecam Tobie domu, basenu, gadżetów, fury,
bo Ty mi nie możesz obiecać, że mnie nie rzucisz,
nie obiecam, że zagości szczęście, prawda mówi, że nawet jak je znajdziemy, to tak łatwo je zgubić
|
|
 |
|
butelka w jego dłoni to nie żadne antidotum.
|
|
 |
|
jedyne,co słyszę z zewnątrz to samotność.
|
|
 |
|
śmierć mnie zaprasza do tańca.
|
|
 |
|
Każdy ma swoją połówkę gdzieś we wszechświecie. Niektórzy ją odnajdują, inni niestety nie. Nie można szukać miłości na siłę, bo znajomi są z kimś, bo ktoś wywiera na nas presję, bo mamy już tyle lat. Wszystko przyjdzie z czasem, uczucie samo przypłynie. Możemy rozmawiać z setką różnych osób, możemy je lubić, kochać, nienawidzić, ale gdy przed nami stanie ta jedyna osoba, ta idealnie pasująca, ta połówka, na którą czekaliśmy, poczujemy to w środku, w samym sercu. [ yezoo ]
|
|
 |
|
kilka nowych sińców, skąd je mam - nie pamiętam.
|
|
 |
|
tańczę z diabłem przy akompaniamencie paranoi.
|
|
 |
|
przemoc,pieniądze,prochy,patologia!
|
|
 |
|
czuł,że zachodzą w nim nieodwracalne zmiany.
|
|
|
|