 |
|
nie rozumiem obecnych czasów. olewając osiągasz wszystko, a ze starań, nie masz nic. jesteś uprzejmy, ludzie odbierają Cię za fałszywego. jesteś arogancki, traktują Cię jak przywódcę. masz znajomych, jesteś przepustką do lepszego życia, nie masz znajomych, nie jesteś nic wart. ocenia się po pozorach, zamiast lepiej poznać. wszystko jest płytkie i szare, bez przyszłości / tonatyle
|
|
 |
|
po co być dobrym, gdy można wszystkich wkurzać i niszczyć im życie. / tonatyle
|
|
 |
|
Są oczy, których koloru nigdy nie zapomnisz. Są usta, których pocałunku nigdy nie zetrzesz. / net {♥}
|
|
 |
|
istnieją sytuacje, gdzie nawet najmocniejsze przekleństwa wymiękają. / tonatyle
|
|
 |
|
z dnia na dzień zamienił się w totalnego chama i egoistycznego dupka. nie znoszę tego typu facetów. / tonatyle
|
|
 |
|
wszyscy wiedzą, że nic nie wkurwia mnie równie mocno jak wmawianie mi kłamstwa. to nigdy nie popłaca, prawda i tak zawsze wyjdzie na jaw. prędzej czy później. / tonatyle
|
|
 |
|
fizycznie jeszcze się trzymam, ale psychicznie jestem wycieńczona. związek ma cieszyć, a nie kurwa stale dołować i rozkurwiać psychicznie. / tonatyle
|
|
 |
|
wiem, że byłam okropna. widzę, jak wiele to zniszczyło. jednak po raz pierwszy nie staram się naprawić tego, co minione ale walczyć to, co przyszłe. / tonatyle
|
|
 |
|
widzę, że ten związek jest chory. widzę, że praktycznie nie ma szans na przetrwanie, jeśli wielu rzeczy się nie zmieni. ale nie potrafię przestać walczyć. o niektóre sprawy walczy się do końca. / tonatyle
|
|
 |
|
mówisz: da się zapomnieć a najlepszym lekarstwem na zapomnienie jest nowy facet? być może, ja też żyłam w takim przekonaniu, ile to razy wpakowałam się w tarapaty, ile razy to próbowałam uciec od nowego chłopaka, który się we mnie próbował zadłużyć, ile razy to płakałam, bo nie chciałam kogoś zranić i próbowałam na siłę być miła, wmawiać komuś, że może jednak coś z tego będzie, ile razy to zwalałam na czas, że musi jeszcze trochę minąć odkąd zostałam zraniona, a kończyło się na tym, że poznawałam kogoś zupełnie nowego i brałam go pod włos, zaślepiałam go i chciałam, aby był na każdą moją zachcianką. jednak teraz, już dzisiaj mogę powiedzieć, że nie da się zapomnieć, nie tym razem, nie wtedy, gdy pozna się kogoś, z kim chce się spędzić całe życie i wymaga się od niego tylko tyle, żeby był i kochał, to nie tak wiele, to prawdziwa miłość.
|
|
|
|