 |
|
dziękuje za to, że uświadomiłaś mi jaką naprawdę jesteś osobą .
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś go straciła.Tak na moment. Na chwilę. Na dzień.Na tydzień. Na tak długo,aż końcu do Ciebie dotrze, jak to jest być po tej drugiej stronie-jako ofiara. Kiedy ból jest tak przeszywający,że nie sposób go opisać. W pokoju panuje tylko zapach tytoniu i wymiocin.Rzeczy z półek, z szafek lądują na podłodze, a ty siedzisz w samym środku tego syfu obejmując się za kolana i głośno płacząc. Powiedz, jakie tu uczucie wiedzieć, że nie ma się nic?Jak to jest, że nawet alkohol nie pomaga?a środki przeciwbólowe nie ukajają wcale bólu? Opowiedz o tym jak nie ma się ochoty nawet otworzyć okna, by wpadło trochę świeżego powietrza,nie mówiąc już o wyjściu na dwór. O dniach spędzonych w łóżku z przekrwionymi oczami. O tym jak telefon ani drgnie, potwierdzając fakt, że każdy ma cię głęboko. Spróbuj opisać jak Twoje ciało słabło, gdy znów dotarło do Ciebie, że straciłaś najważniejszą osobę w swoim życiu.Chciałabym, byś na własnej skórze doświadczyła przez jakie piekło musiałam przejść // cc
|
|
 |
|
rozpierdalają cię problemy, nie masz siły żyć, osoby których potrzebujesz mają cię gdzieś, najlepsza przyjaciółka wyjechała, nie chcesz wracać do domu, masz wszystkiego dość. idziesz zapłakana przez miasto, patrzysz na te szczęśliwe pary i myślisz ' heeej mała, przecież jutro spotykasz się z nim! jutro już będzie dobrze ' a uśmiech sam pojawia się na twojej twarzy.
|
|
 |
|
żyje, chociaż umarłam, opowiem wam kiedyś jak tego unikać.
|
|
 |
|
masz przy sobie jakieś psie żarcie?
- nie? czemu pytasz?
- bo ta suka się tutaj zbliża i myślałam, że wyczuła jakieś chrupki czy coś.:P
|
|
 |
|
Często '' na zawsze '' znaczy '' póki mi się nie znudzisz ''
|
|
 |
|
siadam mu na kolanach wpatrując się w głębie jego czekoladowych tęczówek. owija sobie wokół palca kosmyk moich włosów o zapachu truskawek i głaszcze po policzku. spuszczam nieśmiało głowę i wtulam się w niego. ujmuję moją twarz w dłonie i zbliża powoli swoje usta do moich. czuję jego słodki oddech, który oplata moje nozdrza i serce. podgryzam jego dolną wargę uśmiechając się, aby w końcu je połączyć. oplatam swoje ręce wokół szyi i kładę głowę na jego ramieniu. tak. uwielbiałam mieć go przy sobie. tuż obok. czuć jego ciało .. / lipstickk
|
|
 |
|
zaciągałam się zapachem jego skóry , jak najpiękniejszymi perfumami na świecie . trzymałam go w płucach bojąc się wypuścić ten najcenniejszy zapach na zewnątrz . / ransiak
|
|
 |
|
Starasz się, robisz wszystko jak najlepiej.
Podchodzisz do większości spraw z lekkim dystansem,
gdyż zraniono Cię już zbyt wiele razy.
Ukrywasz uczucia pod wieczną maską uśmiechu i radości.
Zgrywasz szczęśliwą kobietę,
która bawi się życiem.
Jednak Ty sama najlepiej wiesz,
że w głębi duszy jesteś dziewczyną,
która ponad wszystko potrzebuje bliskości.
Samotność Cię wykańcza,
a Ty po prostu boisz się do tego przyznać
|
|
 |
|
- Kochasz go ?
- Tak , bardzo .
- Więc czemu tak szybko odpuściłaś ? Czemu zrezygnowałaś ?
- Chciał tego. A ja chcę by był szczęśliwy .
- Ale Ty nie jesteś .
- Moje szczęście nie jest ważne.
|
|
|
|