 |
|
Złościć się na siebie, ale nigdy nie przestawać kochać.
|
|
 |
|
Zamkęła oczy. Ukazał się jej obraz dzieciństwa. Widziała jak się bawi w piaskownicy, obrzuca brata pisaskiem , po czym on robi to samo. Śmiała się , marzyła , żeby było juz tak codziennie do końca życia . Wtedy wydawało jej się wszytsko takie proste . Ale po chwili otworzyła oczy. Wokół siebie widziała tylko szare barwy. Nie było już koło niej brata , który tak się denerwował , zawsze , gdy wsypywała w jego włosy trochę piasku. Na dworze nie było też jej piaskownicy , poczuła się wtedy tak dziwnie. Jakby zostało jej odebrane to , co dawało jej największą radość . Może teraz brzmi to dziwnie. Ale wtedy liczyła się dla niej tylko ta piaskownica , w której mogła siedzieć godzinami i wiedziała , że tak pozostanie przez jeszcze jakiś czas .
|
|
 |
|
A teraz patrzcie jak się rozpłynę w piekielnej chmurze czarnego dymu... Albo lepiej będzie, jak pojadę autobusem ;]
|
|
 |
|
Rozkochał, zranił, wyśmiał i nie dał zapomnieć. Czyli skrócona historia większości dziewczyn.
|
|
 |
|
Ze szczęściem jest jak z sikaniem w majtki: wszyscy to widzą, ale tylko ty czujesz ciepło.
|
|
 |
|
Proszę, nie udawaj, że Ci na mnie zależy przez jeden wieczór, bo wiem jak jest na co dzień. Po prostu tego nie rób. Czuję się wtedy jeszcze gorzej niż normalnie...
|
|
 |
|
Im bardziej przeraża mnie jego strata, tym bardziej boje się to powiedzieć. Kiedy wiem, że mogę wrócić do tych samych czasów to mnie ekscytuje. Muszę wydostać Go z mojej głowy!
|
|
 |
|
Chodźmy w miejsce, w którym zostały nasze wspomnienia i spróbujmy je odświeżyć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Pamiętam, któregoś ranka wstałam o świcie. Poczułam, że życie stoi przede mną otworem. Pamiętam jak pomyślałam: Oto początek szczęścia. W tej chwili się zaczyna, i od tej chwili zawsze będę je odczuwać. Nigdy mi nie przyszło do głowy, że to nie był początek. To było szczęście. Ta chwila. Właśnie wtedy.
|
|
 |
|
Wczoraj byłeś bardziej dla mnie uprzejmy, czuły. Ale jak tak, to tak, a jak nie, to nie. Wcale nie musimy łapać się za żadne głupie ręce. Każdy z nas jest osobnym, niezależnym i wolnym człowiekiem. Cokolwiek o tym myślisz, ja również jestem niezależna, jestem własnym, osobnym, indywidualnym człowiekiem. Chce, by było jasne między nami. Nie rezygnuję nigdy ze swoich przyjaciół, ze swoich hobby, zainteresowań. Chcę, byś to wiedział.
|
|
 |
|
Jestem tak mało istotna w Twoim życiu, jestem tylko niewielkim epizodem, widzę to. Szkoda, że nie widzisz tych łez spływających co wieczór po moich policzkach, tych drżących warg przepraszających, że nie umiem być taka jakbyś chciał. Nie widzisz tego, nawet nie chcesz widzieć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Gubię się chyba między tym, co ma jakieś znaczenie, a tym co nic nie znaczy. I nieogarniamciebejbe
|
|
|
|