 |
|
witam cię z centralnych piekieł z jebanego Mordoru wiszą w dół ze skalnych sklepień szarańcze czarnych aniołów.
|
|
 |
|
pokaże ci krainę cieni prosto z głębin ziemi.
|
|
 |
|
Znałaś mnie lepiej niż ja sam siebie, wiedziałaś że mogę liczyć tylko na siebie .
|
|
 |
|
Musisz uwierzyć, wszystko co było dla nas, dla mnie byłaś najpiękniejsza z rana, zaspana,rozczesana, budziłaś się gorąca przy mnie, pachniałaś jak brzoskwinie, dziś serce inaczej bije .
|
|
 |
|
Tęsknie gy patrze na nasze zdjęciae w ramce.
|
|
 |
|
Przez Ciebie wpadłem w głęboką depresję, już teraz nie wiem kim jestem .
|
|
 |
|
A jeśli te chwile naprawdę nie znaczą nic to dla mnie znaczą wiele, nie umiem inaczej żyć .
|
|
 |
|
Może czujesz to, co ja, może masz te same myśli, może też czekasz na moment, w którym sen Ci się ziści. I może te chwile, które czas zamienia w pył są tylko chwilami nie znaczącymi nic .
|
|
 |
|
Może tak musi być, ale to cholernie boli ! dziś nie czuje nic, głosy mówią mi „zapomnij" ! .
|
|
 |
|
Czuje się bezsilnie, może czujesz się tak samo samo nic nie przyjdzie, moje myśli są zagadką.
|
|
 |
|
Te ściany płaczu, twarze przeżarte fałszem, gram tu jak aktorzy w brutalnym teatrze i co mam zrobić? Mogę tylko na to patrzeć .
|
|
 |
|
W nocy kiedy chcę naprawdę płakać słyszę ten głos, mam ochotę się zataczać, ale najpierw przemyślę czego tak naprawdę chcę, a potem dopiero przysłoni mnie szarości cień .
|
|
|
|