 |
|
Nie mogę przestać o Niej myśleć. Kurwa, jest taka piękna. Gdzie ja miałem oczy, że nie zauważyłem jej wcześniej? Przecież jest Aniołem, w ludzkiej postaci, a jej dłonie? Takie delikatne, każda komórka ciała prosi by dotknęła mnie choć przez moment. Serce błaga by spojrzała na mnie choć przez chwilę, bym mógł ujrzeć w jej źrenicach niepowtarzalny blask zarażający ciepłem i miłością każdego, kto spojrzy w nie przynajmniej raz. Jezu jak Ona pięknie się porusza, widać, że ma klasę, widać, że ceni siebie wysoko, uwielbiam ją. Ja pierdole, nie mogę uwierzyć, że jest moja, że mogę dotykać jej włosów i szeptać do ucha słodkie słowa, że mogę gładzić jej dłoń, że mogę budzić się obok niej, a ona jak gdyby nigdy nic, rano przywita mnie uśmiechem całując mój policzek. Kurwa, jestem cholernym szczęściarzem, tak wiele musiałem przejść, żeby znaleźć ukojenie w ramionach kobiety, która jest boskim objawieniem, i każdego dnia szczypię się w dłoń, bo wciąż nie mogę uwierzyć, że mnie pokochała./mr.lonely
|
|
 |
|
Dam radę, wmawiam sobie to, teraz już w to wierze.. czy to skutek prawdziwej wiary czy wmówienia ? Nie wiem najważniejsze jest to, że jakoś się trzymam, nie chcę pić, nie chcę palić. chciałabym teraz wyjść lecz niestety jest to niemożliwe.. Cóż zdarza się.. jeszcze 3 dni łez przez UŚMIECH, później miesiąc płaczu i cholernego smutku.. / methamphetamine
|
|
 |
|
. życie jest pojebane. Wiem to ! Trzeba ścisnąć dupe i ustanowić sobie jakies cholerne cele i do nich dążyć bo inaczej żyjąc chwilą można być na dnie i nie umieć się podnieść. Czeka mnie próba.. To co wydawało sie tematem zakończonym staje się rzeczywistością już w poniedziałek... Próba..cholerna próba oznaczająca być albo nie być .. / methanmphetamine
|
|
 |
|
Oprzyj głowę o moje kolana, przymknij powieki i pomyśl o czymś przyjemnym, wiem, że ten dzień skopał Ci tyłek, ale już dobrze, połóż się, zamknij oczy. Jutro będzie lepsze, zabiorę Cię nad Wisłę. Usiądziemy wypatrując gwiazd późnym wieczorem. Pocałuję Cię, Ty się uśmiechniesz, jak kiedyś. Kiedyś częściej gościł uśmiech na Twojej twarzy, dziś to rzadkość, choć tak przyjemna dla oczu. Smutek zagnieździł się w Twoim sercu, nie pytaj skąd wiem, czuję to. Czuję za każdym razem, kiedy dotykam Twej dłoni, jest tak chłodna i zawsze drży. Nie, nie kłam, że było Ci zimno, przecież widzę co się dzieje. No już dobrze, nie musisz się tłumaczyć, wszystko rozumiem, naprawdę, każdy czasem ma gorsze dni. Chciałbym Ci jakoś pomóc. Wiem, że nie mogę wiele, ale przecież chcę być przy Tobie. Chcę sprawiać byś się uśmiechała i nie zadręczała złymi myślami. Nie płacz Maleńka, ja tu jestem. Widzisz? Na niebo wkradają się pierwsze błyszczące punkty, jutro będzie lepiej./mr.lonely
|
|
 |
|
Oczy wyłaniają się spod burzy brązowych loków. Kąciki ust unoszą się ku górze tworząc uśmiech, który jest spełnieniem marzeń. Dotyka dłoni i szepcze słowa powodujące paraliż wewnętrzny. O, wtula się w moje ramiona. W środku marzę by trwała tak wiecznie. Mówi, że mnie kocha. Uśmiecham się. Jest tak piękna. Jest moją muzą. Jest kompozycją idealną. Wiatrem w upalny dzień, słońcem w dzień chłodny. Zaczyna się smucić, dostrzegam to wyraźnie. Mówi, że się boi. Odpowiadam mocniejszym uściskiem ramion. Będę przy Niej zawsze. Ona wie, że jest dla mnie powietrzem./mr.lonely
|
|
 |
|
Oprzyj głowę o moją klatkę piersiową, w której bije takie małe urządzenie zdalnie sterowane przez los. Czasem bije od niego ogromne ciepło, a niekiedy wieje chłodem. Chłodu nie wyczujesz, bo przy Tobie się oswaja, oddaje emocje i gorące promienie przenikające Twoją klatkę piersiową, by móc połączyć się na wieczność z Twoim małym urządzeniem. Czujesz, jak bije, kiedy go dotykasz? Serce jest naszym wyznacznikiem przyszłości. Póki ono w nas bije, będziemy tu. Dla siebie. Na wieczność./mr.lonely
|
|
 |
|
Czasem wszystko chuj strzela, ale w pewnym momencie Twoje serce przestaje bić dla osób, a jedynie pompuje krew. Podnieś głowę, wyprostuj plecy, przestań akceptować każde gówno w Twoim życiu. Bierz z życia co chcesz, a nie co Ci dają inni. / methamphetamine
|
|
 |
|
Tak się składa, że uważam, iż miłość jest bardzo ważna. Tylko dzięki niej możemy przebrnąć przez to wszystko. Bez miłości nam się to nie uda. Mamy przeciwko sobie nienawiść i coś o wiele gorszego, pustkę… / methamphetamine
|
|
 |
|
To jest własnie prawdziwa miłość. Kiedy kochasz bez względu na wszystko, kiedy potrafisz wybaczyć nawet, kiedy bardzo cierpiałaś. Kiedy w tej własnie jednej osobie skupia się cały Twój świat i jego szczęścia pragniesz najbardziej, czasem nawet kosztem własnego. / methamphetamine
|
|
 |
|
Uwielbiam noc. W nocy, gdy reszta świata śpi, wszystko wydaje się możliwe. / methamphetamine
|
|
 |
|
NIE DAJ SATYSFAKCJI NIKOMU, KTO TYLKO CZEKA AŻ SIĘ PODDASZ.
|
|
 |
|
zrób coś złego – wszyscy się od Ciebie odwrócą
zrób coś dobrego – nikt tego nie zauważy.. ogar kurwa ! / methamphetamine
|
|
|
|