 |
|
rozgrywką tu umysł i znak jego jakości,
jeśli nie dość Ci, nieba rękami dotknij.
|
|
 |
|
nie wierzą w magię uśmiechu od ludzi tektury.
|
|
 |
|
wszyscy kłamią, więc pozwól mi nic nie mówić.
|
|
 |
|
i wciąż zadaje pytanie, czy to wiele czego chcę?
|
|
 |
|
załuję chyba, że byłeś kiedyś blisko
|
|
 |
|
paliła przez złamane serce, przez kłótnie z przyjaciółką, z bezsilności... teraz każdy powód jest dobry, żeby się zaciągnąć.
|
|
 |
|
ćpał , pił , palił . mimo tego nie skreśliłam Go . okazało się , że jest moim przyjacielem . tak , kurwa . On nie obrobi mi dupy , nie zabierze mi chopaka , nie będzie mnie namawiał na zakupy , nie będzie mi mówił "nie jedz , bo będziesz gruba" . On jest moim przyjacielem . i kurwa jest kimś więcej , od tych waszych pustych przyjaciółek . / buntowniiczka
|
|
 |
|
chcesz romantyka? dla Ciebie będę chuj wie kim
jutro wieczorem, jeśli znów mi się nie urwie film.
|
|
 |
|
niech ten bas jak balsam koi ból przez moment,
jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec.
|
|
 |
|
mijam o mały włos zwątpienie, więc nie pierdol,
że mam opanować złość, bo nie jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
będę rycerzem, jeśli wcześniej się nie wkurwię i
nie wyląduję gdzieś na mieście w jakimś klubie z kimś.
|
|
 |
|
nie czułem wtedy nic, ale teraz się boję.
dzisiaj zdycham ze strachu, wiesz to jest chore.
|
|
|
|