 |
|
i nie pierdol mi , że coś może zastąpić te wszystkie niezapomniane akcje. te darcie mordy na pół osiedla śpiewając 'bad romance', te kosmiczne melanże po których nie wiedziałam jak się nazywam, te codzienne opuszczanie lekcji i dzwonienie do mamy: 'idę na wagary. obiecują bawić się dobrze'. te przesiadywanie na przystankach czy murkach , te wkurwianie sąsiadek. nikt Ci tego nie zastąpi, nidgy. powód ? nie jestesmy już tymi samymi ludźmi. / veriolla
|
|
 |
|
tak, pewnie - Wy możecie ranić. a gdy ja to robię jestem uważana za podłą sukę - nic nie poradzę , że robię to tak cholernie mocno. / veriolla
|
|
 |
|
staraj się i rób co chcesz. mnie i tak nie będzie stać na głupie " cześć " / malynoowa.
|
|
 |
|
za dobro odplacam dobrem, za zło złem. proste! / na.zawsze.razem
|
|
 |
|
mówi się trudno i kocha się dalej.
|
|
 |
|
w pijaną noc, pijani my, ręka za rękę będziemy szli.
|
|
 |
|
życie kopie w dupę zbyt często za mocno. / na.zawsze.razem
|
|
 |
|
i znów wracam do mojego wątku pod tytułem 'żyje bo musze' ;< / na.zawsze.razem
|
|
 |
|
Kiedy na nią patrzę, myślę wyłącznie o tym, że pewnego dnia nie będę już mógł jej oglądać
|
|
 |
|
dwulicowym ręki nie podaję, więc nie licz na to, że z tobą będę rozmawiać. jebać tych, co za plecami sieją plotki. środkowy palec u mnie zawsze w gotowości. / malynoowa.
|
|
 |
|
I do not regret a single day,
I do not regret a moment,
despite the storms, unnecessary words. / hello hello
|
|
 |
|
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni
|
|
|
|