 |
|
Wstań, idź, przestań mazać się,
Świetnie..
Świetnie cie rozumiem, zaczęliśmy źle
Co ty ze mną masz, w co ty ze mną grasz?
|
|
 |
|
Dzień w dzień, bardziej śmieszysz mnie
Nie wiesz..
Nie wiesz czego chcesz, czego nie chcesz, wiesz
To nie pierwszy raz..
To nie pierwszy raz, gdy ktoś ślepo błądzi
Nic z tego nie będzie, nic z tego nie będzie.
|
|
 |
|
cokolwiek będzie się działo, chcę przez to przejść razem z Tobą. / tonatyle
|
|
 |
|
co za ironia losu. człowiek piękny i w środku i na zewnątrz jest niepewny siebie, a człowiek głupi i wyniosły jest pewny aż nazbyt. / tonatyle
|
|
 |
|
opijamy kolejne lata, które nie wnoszą zazwyczaj nic nowego, a wszystkie postanowienia przemijają przy pierwszej lepszej okazji. / tonatyle
|
|
 |
|
nigdy nie lubiłam sylwestra. wszyscy wiwatowali, cieszyli się na rozpoczęcie nowego roku. dla mnie było to tylko następne dwanaście miesięcy do pożegnania. kolejny czas, który muszę zaszufladkować jako "przeszły". / tonatyle
|
|
 |
|
'Nie mów 'może', jeśli chcesz powiedzieć 'nie'.
|
|
 |
|
czemu tak jest, że to ja ciągle się muszę starać o innych?
|
|
 |
|
Który to już rok obiecujesz sobie, że od następnego będzie lepiej? Który to już raz wmawiasz sobie, że od nowego roku wszystko się zmieni? Że staniesz się innym człowiekiem, że znajdziesz pracę, że przyłożysz się do nauki, że przeczytasz wreszcie tą książkę, że zadzwonisz do starej przyjaciółki, że przeprosisz za przeszłość, która tak naprawdę nigdy nie minęła? Który to już raz obiecujesz sobie zmiany, mimo że masz świadomość, że będzie tak, jak dotychczas? Który to już raz okłamujesz siebie? [ yezoo ]
|
|
|
|