 |
|
Przeważnie staram się walczyć o swoje do samego końca. Jednak nie zawsze mam na to siły. Teraz się poddałam. Chociaż może nawet nie tyle, że się poddałam jak zrozumiałam, że nic nie ma już sensu. Ile można walczyć o jedną osobę i o miłość? Mówią, że do samego końca, ale gdzie ten koniec? Ja chyba mój znalazłam właśnie teraz. Nie mam siły kolejny raz wchodzić w jego życie i niczym żebraczka prosić o miłość. Nie mogę się upokarzać, przecież to takie wyraźne, że on mnie nie kocha. Poddaje się. Z bólem serca poddaje się. Przegrałam najważniejszą walkę w swoim życiu - walkę o miłość. Chciałam dać wszystko, a zostałam z niczym. W życiu żadna walka nie jest sprawiedliwa, dlatego ja już kończę ten bój. / napisana
|
|
 |
|
"Jeśli chce się być szczęśliwym, nie wolno gmerać w pamięci"
|
|
 |
|
"TO NIE TAKIE JEDNAK PROSTE SPOJRZEĆ, GDY SIĘ SPOJRZENIEM DOTYKA BÓLU "
|
|
 |
|
cierpimy nocą, gdy otoczenie się wycisza, tysiąc myśli na sekundę nie pozwala zasypiać.
|
|
 |
|
08.08.2014r. / świętujemy urodzinki Magdyy! :*
|
|
 |
|
Czas nam ucieka i mijamy to, co piękne i gdy odchodzi osoba, to po prostu pęka serce. Ja wiem co to za ból, bo przeżyłem to samo, nie ma bliskiej osoby, przy której wstawałeś rano.
|
|
 |
|
''przez jedno potknięcie możesz się tutaj zabić. są rzeczy ciężkie, kiedy boli Cię serce - to ile waży łza, kiedy Twoje serce pęknie. czasem są dni, kiedy wszystko się wali, bo popełniamy błędy.''
|
|
 |
|
''Nikogo nie obchodzę, jestem sam na sam ze sobą, życie na skraju przepaści wraz z psychiczną chorobą, wspólne myśli się godzą, coraz bardziej chcę to skończyć, chcę skończyć z udręką, tak po prostu się wyłączyć, dołączyć do tych, którzy też nie dali rady, do tych, których bezczelnie wykończyły świata wady, człowiek bliski zagłady ujrzy to co widzi w głowie, to są myśli samobójcy, który teraz leży w grobie.''
|
|
 |
|
Życie nie jest proste i zdaj sobie z tego sprawę, walcz o co tylko możesz, miej siłę i wiarę, czasem się tak czuję, jakby brakowało tlenu i to wcale nie kwestia mojego charakteru.
|
|
 |
|
07.08.2014.r. / eziii! uhuuu :D
|
|
 |
|
"Mnie na niczym nie zależy, wiesz. Na niczym. Oprócz Ciebie. Muszę Cię widzieć. Muszę patrzeć na Ciebie. Muszę słyszeć Twój głos. Muszę i nic mnie więcej nie obchodzi. Nigdzie. Jeszcze nie wiem, co będzie z nami. Przypuszczam, że to się źle skończy. Ale mi wszystko jedno. Bo już jest warto. Dlatego, że ja mówię, a Ty słyszysz. Rozumiesz?"
|
|
 |
|
Co zostało po naszej miłości? Niewiele. To zaledwie kilkadziesiąt wspomnień, które coraz bardziej blakną. To kilka zdjęć, na które nie mam sił patrzeć. To również nieprzespane noce i wieczory pełne łez. Mieliśmy siebie, a później jedna chwila zaważyła o całym naszym dalszym życiu. Zgubiliśmy wiarę, nadzieje, sens. Zmarnowaliśmy ogromne uczucie, które każdego dnia rozrastało się coraz bardziej. Teraz, teraz nie mamy już nic. Ja jestem tutaj, a Ty gdzieś zbyt daleko i to w dodatku tak bardzo milczący i nieobecny. Po nas już naprawdę nie ma praktycznie żadnego śladu, już nikt nie pamięta o tym, że kiedyś byliśmy "my". Teraz każde z nas musi żyć tak jakby przeszłości nigdy nie było. I chociaż to wcale nie jest łatwe, to jednak mam wrażenie, że to jedyne rozwiązanie. / napisana
|
|
|
|