 |
|
Widzę Cię, chodź dziś nie jesteś tego warta,
gdy potrzebowałem Cię, nie miałem w Tobie oparcia./ Luksyno ♥
|
|
 |
|
Nie opuszczam ludzi, jestem z nimi cały czas. Nawet gdy mi w twarz mówią najtrudniejszą z prawd. /Pezet.♥
|
|
 |
|
Bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać, ktoś cię kocha, to ty też się naucz kochać. - Onar / ♥
|
|
 |
|
Każdy ma takie miejsca, w których z mocną siłą uderzenia wracają wszystkie wspomnienia. Pamiętam doskonale ten dzień kiedy pierwszy raz od jego śmierci odważyłem się znów pojawić w ruinach. Moje serce biło mocniej, a przed oczami widziałem obrazy tamtych dni - było pięknie. Na te myśli na moim pysku nie pojawia się uśmiech.. czuję napływające do oczu łzy i strach. Kiedy człowiekowi zaczyna się wszystko w życiu układać idealnie zawsze coś nagle musi pęknąć niczym bańka mydlana i pojawia się rzeczywistość. Rozglądam się wokół z myślą - A może jednak.. - ale nie. Nadal jestem sam. Sam tkwię w tym cholernym miejscu, a w głowie szumią mi głosy i śmiechy tamtych dni. Na uboczu tam gdzieś w brudnym kąciku leży kominiarka i nie dopalony szalik - biorę głęboki oddech. Dziesiątki butelek i paczek po fajkach.. idę dalej dotykając pozostałości zimnych ścian. Proste graffiti i puszki po sprejach. Wszystko w tym miejscu ukrywa masę wspomnień do których nieświadomie chcemy wracać, każdego dnia. | pdw
|
|
 |
|
MŁODA! chociaż już nie taka Młoda.. dziś masz swoje 17 urodzinki Skarbie! także tego. duuużo, dużo i w chuj seksu. każdego dnia by spełniały Ci się Twoje najskrytsze pragnienia, marzenia. by Ci się wszystko idealnie układało w życiu.. byś miała do mnie jeszcze cierpliwość. życzę Ci też duużo zdrówka byś dziś tam nie zaliczyła jakiegoś zgona :D byś żyła nadal. ;* i powodzenia w szkole! żyj mi milion lat bo bez Ciebie to nie będzie to samo. w chuuuuuj Cie kocham! naaaajlepszego!! :*:*:*
|
|
 |
|
Ludzie pytają mnie dlaczego udaję, że jest mi obojętny. Odpowiedź jest prosta, na początku tej znajomości obiecałam sobie, że zrobię wszystko aby on był szczęśliwy nawet wtedy kiedy będzie pękać mi serce. / whistle
|
|
 |
|
Kocham Cię jak słońce Jamajkę . Kocham Cię jak marihuana fajkę . Kocham Cię jak struny bałałajkę . --- Kali
|
|
 |
|
Potrzebowałam tylko pomocy w ratowaniu tego, twojej pomocy. Naprawdę, czuję że mogliśmy to uratować. Przecież byliśmy silni, każda większa kłótnia była dla nas koszmarem ale wychodziliśmy z tego. I to jest najgorsze, świadomość, że dzisiaj mogłoby być inaczej ale żaden z nas nie miał tyle odwagi by przyznać się, że to zjebaliśmy. Oboje. / whistle
|
|
 |
|
1. Cześć Kochanie. Wiesz, tak sobie właśnie uświadomiłam, że Ty mi robisz włamy, więc czemu ja bym niby nie mogła tego zrobić? Pewnie będzie to trochę długie. Tak wiele chciałabym Ci tutaj umieścić. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wiele. Tyle myśli, słów, odczuć, emocji. To wszystko jest takie hm. Dziwne? Chyba tak.
|
|
 |
|
2. Może tak na początku Ci podziekuje? Może to błahe i nie do końca coś znaczące ale... Dziękuje, za to, że jesteś. Dziękuje za to, że dajesz mi szansę i możliwości poznawania Cię z każdej możliwej strony. Dziękuje, że pozwalasz mi przeniknąć swój charakter. Dziękuje, za każda rozmowę, za każde słowo. Dziękuje za ten uśmiech, który potrafisz wywołać jednym słowem.
|
|
 |
|
3. Pewnie nie zdajesz sobie nawet sprawy z tego jak wiele znaczy dla mnie Twoja obecność, sam fakt, że jesteś. Mimo, że ciągle mi znikasz bez zapowiedzi to i tak ma to w sobie jakiś urok. Trzeba przyznać. Pod jakimś względem podoba mi się to, ta Twoja tajemniczosc. Wiesz, po prostu nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego jak cholernie wartościową osoba jesteś. Nie oceniasz się wysoko.
|
|
|
|