 |
|
Bo matura, bo trzeba iść na trening, bo w weekend należy odpocząć, ewentualnie rozluźnić się przy czystej, bo jest mało czasu. A może po prostu brak słów , brak myśli by dalej pisać.
|
|
 |
|
I w tej chwili stawiam wielkiego plusa przy wpisie "nie pisz, nie dzwoń. proszę. odejdź".
|
|
 |
|
i znowu zgubiłam sie , nie wiem dokąd mam iść a moje serce z każdym dniem biję coraz wolniej , trace kontrole nad każdym swoim ruchem a z dnia na dzień coraz trudniej mi walczyć .
|
|
 |
|
"czuję się jak wrak. tak bardzo mnie to zniszczyło" - A.
|
|
 |
|
" to jest tylko ból fizyczny. przy tym jak boli mnie w środku, to to jest nic" - A.
|
|
 |
|
nie obiecuj mi niczego innego, poza sobą, i tym, że możesz podarować mi szczęście. / veriolla
|
|
 |
|
pierdolone, bezsensowne, chujowe uczucie.
|
|
 |
|
Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro.
|
|
 |
|
"ja nie zapominam, pamiętaj. może boleć, ale nie zapomnę." - O.
|
|
 |
|
kocham Cię. prościej nie potrafię.
|
|
 |
|
Próbujesz mnie zaatakować, ale brak ci argumentów Punchline'ów, melodii, skurwysyństwa i patentów
|
|
 |
|
"chciałbym teraz cierpieć dwa razy bardziej, niż Ty cierpiałaś przez te półtora roku" - M.
|
|
|
|