 |
|
bez spiny, jest drugie półrocze
|
|
 |
|
nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce. / endoftime.
|
|
 |
|
Ludzie wszędzie są jednakowi.
Śpieszą się, uciekają od problemów, nakładają maski
i dławią się kłamstwem, które przenika ich
do szpiku kości.
|
|
 |
|
Do jutra , jeśli pozwolisz.
|
|
 |
|
uwierzysz czy nie, ale już pogodziłam się z tym biegiem losu, że masz inną, że już Cię nie obchodzę. po prostu zapomniałam. już nie jesteś tak bardzo ważny jak wtedy, jesteś tak samo mało ważny jak mijający Mnie tłum. każdy ma przecież prawo ułożyć sobie życie, prawda.? więc i ja sobie to życie poukładam, też sobie kogoś znajdę, kogo pokocham równo jak Ciebie, a nawet bardziej. no to pa. było, minęło. szczęścia w życiu . / tylkomniiekochaj
|
|
 |
|
więc proszę, kiedy przyglądasz się źrenicom, wyłapując z nich kolejne fragmenty życiorysu, nie pytaj co czuję. sercem dotknij serca, gdy jesteś przy mnie, jego przyspieszone bicie, każde z uderzeń mówi samo za siebie, tak po prostu bez zbędnych słów, wyczytasz z nich emocje zawarte w uczuciach. / endoftime.
|
|
 |
|
seria chłodnych wieczorów, kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej, otulona oddechem, czułam jak serce zwalania tempo, tak jakby poprzez wspólną obecność, w jednej chwili, ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum, szept słów wgrywający się w każdą myśl, ten przeszywający ciało dreszcz, z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość. / endoftime.
|
|
 |
|
Nie jesteś moją kokainą, ani żadnym narkotykiem . Jesteś moim dilerem, który daje mi każdego dnia dawkę miłości .
|
|
 |
|
zaciągnął się jej perfumami,
musnął ustami jej ucho
szepcząc 'pachniesz kobietą mojego życia'
|
|
 |
|
staram się trzymać emocje na wodzy,
utrzymać obojętność na twarzy,
ale Twoja obecność pokona wszystko
|
|
 |
|
Czasem chciałabym umieć być suką .
Puścić wszystko z dymem, pierdolić cały ten sentyment .
|
|
 |
|
By być szczęśliwym,
nie należy zbyt dużo grzebać w pamięci.
|
|
|
|