 |
|
Nie da się spalić uczuć, które ciągle płoną. / haust
|
|
 |
|
Chciałabym,żebyś kiedyś błagał mnie. Ciągnął za swoje włosy w nerwach,klęczał przy mnie okalając moje kolana swoimi szerokimi ramionami,i patrzył na mnie tymi przekrwionymi zachłyśniętymi trochę rozpaczą i trochę pożądaniem oczami.Błagał mnie,bym Cię kochała./haust
|
|
 |
|
Obojętność trafia w Ciebie najbardziej,bo wiesz,że na emocje trzeba sobie zasłużyć. / h
|
|
 |
|
Ty jesteś samotny? TY? Spójrz na mnie. Nawet siebie już zgubiłam. / haust
|
|
 |
|
A: Mogę zobaczyć psa? M: Ale Agatka, pies to nie są frytki. / XDDD moja mama
|
|
 |
|
'Rozpal w sobie ogień i poczuj jego żar
Niechaj oświetla drogę kiedy czujesz, że jesteś sam
Odnajdź piękno w miejscu gdzie żyć ci przyszło
Niejeden kwitnie kwiat choć wokół płynie rynsztok'
KALI MISTRZ!
https://www.youtube.com/watch?v=Ox8zuEu42F0
|
|
 |
|
-Jesteś fajna, gdy jesteś pijana. -Ty też jesteś fajny. Gdy jestem pijana. / haust&S
|
|
 |
|
Każdy kolejny, który pojawił się po Tobie, pytał o to samo. Dlaczego jestem tak negatywnie nastawiona na życie i na świat? Dlaczego zawsze przedwcześnie twierdzę i z góry zakładam, że coś się nie uda? Dlaczego nie otwieram się na ludzi? Dlaczego tak mało mówię o sobie? Dlaczego ciągle wmawiam innym i sobie samej, że nie szukam jak na razie silnego, męskiego ramienia? Dlaczego jestem tak wewnętrznie spierdolona? Dlaczego skrywam ból i nie pozwalam się z niego wyleczyć? Aż w końcu pada ostateczne i najbardziej trafne stwierdzenie - ktoś musiał cię bardzo zranić. I chciałoby się odpowiedzieć: zgadza się, kolego, kiedyś ktoś świadomie wyjął mi z klatki piersiowej serce i pozostawił z tą odrażająca nieprzepełnioną jakimkolwiek uczuciem pustką. Lecz próbując uniknąć lamentów i pocieszeń, odpowiadam tylko: ja po prostu taka już jestem, zupełnie bezuczuciowa i obojętna, chłodna od urodzenia. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Kiedy myślisz, że gorzej już być nie może, zacznij się walić deską po nodze. Zobaczysz, jaką poczujesz ulgę, gdy przestaniesz.
|
|
 |
|
W ramiona wtulę się, to nie pozwoli mi bać się z oddali głosów i jeśli czujesz się zmęczony tak jak ja, nie sypiasz dobrze nocą.
|
|
 |
|
Tak sobie myślę pisząc te słowa, leżąc na łóżku, w ręku zimny browar, po co ta mowa? po co ten cały wysiłek? po co się tego uczyłem? nic już nie jest miłe, nic już nie jest takie jak kiedyś, oj takie jak kiedyś, myślę sobie: człowieku, może za wysoko mierzysz? za bardzo się starasz?
|
|
|
|