haust dodał komentarz: do wpisu |
26 października 2014 |
 |
|
W naszym życiu jest tylko kilkanaście,czasem dziesiąt,momentów,kiedy czujemy niepohamowaną przynależność do chwili,pierdoloną satysfakcję,bezsilne opadanie w przepaść,w którą chcemy upaść. Zazwyczaj gubimy gdzieś słowa i siedzimy w nieprawidłowym pociągu który prowadzi nas do krainy "czegoś". Pędzimy w nicość nie wiemy po co,nie wiemy dlaczego, ale jest chujowo. Jest chujowo,jest chujowo,jest chujowo. A potem znowu jest pięknie.I znowu jest chujowo,chujowo,chujowo. I to nie jest błędne koło, bo ta beznadziejność i euforia wyznaczają rytm.Jest też kilka innych uczuć które wrzucamy do jednego wora,ale może to i lepiej,bo dłużej dźwigalibyśmy nasze smutki. Bla.Suma sumarum,jedno jest pewne. Jeśli znalazłeś osobę,z którą możesz dzielić tę krótką chwilę,możesz usłyszeć jak jej serce przez moment bije tak samo jak Twoje,wiedz jedno-Twoje życie jest wzorem którego nie zapisał nikt inny,jest wzorem do szczęścia,jest biciem serca. / haust
|
|
 |
|
Zapytali się mnie czy żałuje, że ją poznałem.. Zastanowiłem się i odrzekłem: Nie. Gdyby nie ona, nie zaznałbym tej chwili szczęścia, śmiechu i innych rzeczy, które teraz wspominam z uśmiechem. Mimo że się nacierpiałem – nie żałuję.
|
|
 |
|
Mała, to dziwne. Raz mi się chce żyć, a raz po prostu kurwica człowieka trafia. Kładę się do łóżka i nie potrafię zasnąć, sam nie wiem czemu. Po prostu leżę i tyle. Gapię się w ten sufit i nie umiem niczego zrozumieć. I jest jakoś tak... Tęskno? Smętnie? Nie wiem. Za dużo nie wiem, Mała. Tylko jedną myśl ciągle gdzieś tam mam, w tej głowie. Że chcę do Ciebie. Że powinienem być obok Ciebie. I to tak bardzo, że ciężko wytrzymać.
Chodźmy stąd, proszę.
— Mikołaj Bajorek
|
|
 |
|
Ludziki,piszcie więcej,smutno tutaj!
|
|
 |
|
Teraz już sama nie wiem,co było gorsze. Życie bez Ciebie czy życie z Tobą. /h
|
|
 |
|
Dobrze, poczekam na Ciebie. Bo Ci ufam. Ale kiedy mnie zechcesz, będziesz chciał tylko mnie. I kiedy mnie weźmiesz w ramiona, będziesz myślał tylko o mnie. Rozumiesz, o co mi chodzi? (...) Możesz mi robić, co chcesz, tylko nie rań mi serca. Do tej pory wiele przecierpiałam, już więcej nie chcę. Chcę być szczęśliwa.
— Haruki Murakami
|
|
 |
|
I ain't got many friends left to talk to.
No-one's around when I'm in trouble.
You know I'd do anything for you.
Stay the night - we'll keep it under cover.
I just wanna use your love tonight.
I don't wanna lose your love tonight.
|
|
 |
|
Jak zginę to proszę o kremację-przemilcz. Jak zginę to powstanę z popiołów jak Fenix. / Kajson!
|
|
 |
|
Nie dzwonisz, nie piszesz, nie rozmawiasz z nią, koniec. Jeśli wiesz, że jest na imprezie albo w barze, nie idziesz tam. Mnie to zajęło jakiś rok. Szczęściarze wychodzą z tego w 2 tygodnie, 2 miesiące, 2 dni. Myślałem, że zawsze na jej widok będzie mnie skręcało, będę zazdrosny o jej nowego, ale nie. Przeszło mi. Jesienią spadły liście, zimą śnieg, (...) Minęło. Czasem kiedy myślę o tym co robiłem, ile dałem, żeby ją zdobyć, żeby mnie kochała, myślę o tym i jest mi wstyd. — Les Amours Imaginaires
|
|
 |
|
Wyszliśmy z miejsca, które tylko raz daje szansę.
I to nie wszystkim równo, wokół jest brudno.
Mam buty brudne jak przeszłość, bo wdepnąłem w niejedno gówno.
|
|
 |
|
Jest dziś, nie ma jutra.
Film mi się urwał.
Jak mam zginąć to z twoim smakiem w ustach.
|
|
|
|