 |
|
Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil-paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło.
|
|
 |
|
Ze swoimi smutkami w garści już się nie mieszczę. Mam w sobie tyle tęsknot, że garść jest za mała.
|
|
 |
|
Bo dziś wiem już, że często najbardziej kochamy tych ludzi, te sprawy i te rzeczy, od których bieg życia każe nam odchodzić - nieraz na zawsze./ Marek Hłasko
|
|
 |
|
Nie musimy przecież być z kimś razem, żeby czuć się z nim związanym bardziej niż z kimkolwiek w świecie.
|
|
 |
|
Przez całą noc rozmyślałam o tym, że mam mózg z zepsutego kleju i że przyczepiają się do niego same głupstwa, sprawy z przeszłości, rany i ból./ Lizzie Doron
|
|
 |
|
To, co minęło, powraca. Wchodzi jak czuła igła w serce. Wystarczy szczegół. Dźwięk, zapach, obraz, chwila. Dostrzegasz coś kątem oka i minione powraca z niespodziewaną siłą.
|
|
 |
|
Martwimy się o jutro, jakbyśmy mieli je obiecane.
|
|
 |
|
Najczęściej danie komuś drugiej szansy, to jak danie mu drugiej kulki, bo nie trafił w Ciebie za pierwszym razem.
|
|
 |
|
Najpiękniejszym prezentem, który możemy dostać, jest człowiek, który jest. Który daje swoją obecność. Który odbiera telefon. Który dotrzymuje słowa.
|
|
 |
|
Leżała na plecach i patrzyła w sufit. Ręce zaciśnięte na kocu, paznokcie obgryzione. Środek nocy. Hałas w głowie. Leżała tak i czuła, że prawie nic już nie waży. Oddychała powoli i bała się, że uderzy o sufit./ JM
|
|
 |
|
jestem coraz słabsza. boje sie. / rebel angel
|
|
 |
|
Wcale mu nie współczuję, bo już nie umiem. Nie umiem, bo zawsze chciałam żeby chociaż przez chwilę poczuł to, co ja gdy mnie ranił. Teraz rolę się odwróciły. Chyba nigdy nie zdawał sobie sprawy, że jakaś dziewczyna może Go tak zranić, że będzie ją prosić żeby z Nim została. Ciekawi mnie ile poniżeń jest w stanie znieść by zrozumieć, że to bez sensu./Lizzie
|
|
|
|