 |
|
twoja obecność spełnia każde z moich marzeń.
|
|
 |
|
już nie dzielimy razem ławki, choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki.
|
|
 |
|
lepiej wziąć sznur i zawiesić go na górze, pierdole to wszystko nie che żyć już w tej naturze. przyjdzie taki dzień że nie będę miał wyboru, zawisnę na sznurze z nogami do dołu.
|
|
 |
|
teraz gdy stoję i spoglądam w swoje lustro, wiem że w mym sercu jest jakoś pusto.
|
|
 |
|
zabawa w miłość kończy się bliznami, których nie da się usunąć.
|
|
 |
|
Wolę starannie rozważać szczęśliwą przeszłość, niż zadowalać się tą gówniana teraźniejszością.
|
|
 |
|
Zmieniło się moje podejście, ale nie uczucia .
|
|
 |
|
Nie żałuję tego co było. Żałuję, że tak nie jest .
|
|
 |
|
nieważne, że ze sobą nie rozmawiamy, samo Twoje istnienie mnie wkurwia.
|
|
 |
|
Urodzeni do imprezowania, zmuszeni do nauki.
|
|
 |
|
Czasem czuję Twoją obecność mimo tego, że nie ma Cię obok.
|
|
 |
|
Straciła wszystko co miała, ale dzięki temu dojrzała.
|
|
|
|