 |
|
Uwielbiam two wzrok , wiesz? Jesteś takim wyróżniającym się z tłumu blondynem który ma śliczne niebieskie oczy. Kocham jak patrzą w moje. Lubię przechodzić obok ciebie. Lubię ciebie. Na przerwach to ty przyciągasz. Tylko Ty.
|
|
 |
|
Powoli jesteś niczym. Powoli zaczynają się problemy.
|
|
 |
|
zastanawia mnie dlaczego to dziewczyny tak cholernie to wszystko przeżywają .. to one płaczą po nocach .. cholernie denerwują się gdy nie odpisujecie na sms'a .. przywiązują się już po tygodniu pisania .. biorą do siebie każde słowo .. i wiążą nadzieje po jakimś geście .. nie umieją odejść tak bez słowa wyjaśnienia .. ale nie umieją też tak łatwo wymazywać z pamięci tych wszystkich chwil .. to jest niesprawiedliwe , bo to dziewczyny cierpią tak, że nie da się tego wyrazić w słowach .. /inmyveins
|
|
 |
|
Kocham Cię, tyle mam do powiedzenia.
|
|
 |
|
szlachta ma białą skórę, a plebs chodzi opalony.
|
|
 |
|
szacunek za szacunek, kotku.
|
|
 |
|
och, przepraszam, ale drzemie we mnie wredna suka, której ostre słowa wrzynają się w serca niewinnych osób i nieświadomie przebijają je na wylot.
|
|
 |
|
-choć porozmawiamy o trzeciej w nocy -dlaczego o trzeciej? -bo wtedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać.
|
|
 |
|
czasem stoję na balkonie i palę papierosy. i mam dosyć, patrzę na nich z góry karykatury i głąby. myślę wtedy co tu zrobić, by do nich nie dołączyć. stać z boku być autorem nie aktorem swego losu. /buka
|
|
 |
|
mówię do siebie, bo jestem jedyną osobą, z której zdaniem się liczę.
|
|
 |
|
jest jeszcze jedna cecha kotów, którą podziwiam. koty nie uznają żadnej winy. kiedy pies rozwali lampę, wiesz to – wystarczy spojrzeć na psa. koty nigdy nie uznają żadnej winy, kot po prostu z miejsca przechodzi do kolejnej aktywności. „co się stało? chrzanić to, ja jestem kotem. coś się zbiło? pytaj psa”. /George Carlin
|
|
 |
|
Nic do Ciebie nie czułam, zanim nie zacząłeś pisać. Pisać codziennie. A później przestałeś. Teraz tak potwornie mi zależy. Tobie już nie.
|
|
|
|