głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika endoftime

Widzisz? Przeszłość nie jest niszczycielem życia. Ona potrafi budować  stawiać mocne fundamenty.  Ktoś powie  że tak nie jest  ale to trzeba poczuć  trzeba coś przeżyć  aby potrafić docenić  to co się ma  co się dostaje od losu  życia. Bo miło jest mieć kogoś  kto jest w stanie wybaczyć błędy  kogoś kto po ponad trzech latach przyjaźni potrafi rozmawiać  kto nie jest wredny  kto potrafi wysłuchać. Dziś już to wiem  bo oboje przetrwaliśmy trudne chwile  nauczyliśmy się szacunku względem siebie  nauczyliśmy się wspólnie rozmawiać  i co wynika z tego? Wiele wniosków  które można wyciągać i wyciągać  ale jak długo można ukrywać to przed światem? Nie trzeba  nie potrzeba tego robić wcale  bo jeżeli jest się z kimś w przyjaźni  to człowiek nie ma prawa się bać  nie ma prawa przed niczym  ani tym bardziej przed nikim uciekać. W końcu mam pewność  że jest ze mną szczery  mam pewność  że istnieje naprawdę. I mało mnie obchodzi co ktoś inny na to powie  bo wiem co jest dla mnie dobre  a co nie.

remember_ dodano: 6 października 2013

Widzisz? Przeszłość nie jest niszczycielem życia. Ona potrafi budować, stawiać mocne fundamenty. Ktoś powie, że tak nie jest, ale to trzeba poczuć, trzeba coś przeżyć, aby potrafić docenić, to co się ma, co się dostaje od losu, życia. Bo miło jest mieć kogoś, kto jest w stanie wybaczyć błędy, kogoś kto po ponad trzech latach przyjaźni potrafi rozmawiać, kto nie jest wredny, kto potrafi wysłuchać. Dziś już to wiem, bo oboje przetrwaliśmy trudne chwile, nauczyliśmy się szacunku względem siebie, nauczyliśmy się wspólnie rozmawiać, i co wynika z tego? Wiele wniosków, które można wyciągać i wyciągać, ale jak długo można ukrywać to przed światem? Nie trzeba, nie potrzeba tego robić wcale, bo jeżeli jest się z kimś w przyjaźni, to człowiek nie ma prawa się bać, nie ma prawa przed niczym, ani tym bardziej przed nikim uciekać. W końcu mam pewność, że jest ze mną szczery, mam pewność, że istnieje naprawdę. I mało mnie obchodzi co ktoś inny na to powie, bo wiem co jest dla mnie dobre, a co nie.

Popełniłam pewien błąd  dziś wciąż o nim pamiętam  coś mi o nim przypomina  ale nie czuję się z tym źle. Nie czuję wyrzutów sumienia  szarpiącym moje serce. Nie czuję się nielojalnie wobec innych  że złamałam jakąkolwiek obietnicę  bo to co kiedyś mówiłam jest przeszłością. Złamałam już wiele zasad  więc dlaczego miałabym żałować złamania tej reguły? Jakoś nie boję się siebie  nie boję się ludzi  nie boję się konsekwencji tego  lecz wiem  że już nie chcę powtarzać tego. Uważałam  że zrobienie pewnego skoku w przeszłość pozwoli mi żyć normalnie  ale nie. To nie polega na tym. Takie powracanie na siłę do dawnego świata  nie  to zdecydowanie nie jest dla mnie. To już nie jest mój świat. Zamknęłam dawny rozdział i jestem kimś innym. Dziewczyną  która popełnia nowe błędy  która nie wnika w dawne życie. Jestem szczęśliwa  że dziś żyję  bo o jutro nie  muszę się martwić. Jestem szczęśliwa  bo mam kogoś komu na mnie zależy i wiem  że to jest ze wzajemnością. A to jest najważniejsze.

remember_ dodano: 6 października 2013

Popełniłam pewien błąd, dziś wciąż o nim pamiętam, coś mi o nim przypomina, ale nie czuję się z tym źle. Nie czuję wyrzutów sumienia, szarpiącym moje serce. Nie czuję się nielojalnie wobec innych, że złamałam jakąkolwiek obietnicę, bo to co kiedyś mówiłam jest przeszłością. Złamałam już wiele zasad, więc dlaczego miałabym żałować złamania tej reguły? Jakoś nie boję się siebie, nie boję się ludzi, nie boję się konsekwencji tego, lecz wiem, że już nie chcę powtarzać tego. Uważałam, że zrobienie pewnego skoku w przeszłość pozwoli mi żyć normalnie, ale nie. To nie polega na tym. Takie powracanie na siłę do dawnego świata, nie, to zdecydowanie nie jest dla mnie. To już nie jest mój świat. Zamknęłam dawny rozdział i jestem kimś innym. Dziewczyną, która popełnia nowe błędy, która nie wnika w dawne życie. Jestem szczęśliwa, że dziś żyję, bo o jutro nie muszę się martwić. Jestem szczęśliwa, bo mam kogoś komu na mnie zależy i wiem, że to jest ze wzajemnością. A to jest najważniejsze.

Chcę znowu być tam gdzie Ty  i uśmiechać się  kiedy Ty się uśmiechasz i tańczyć z Tobą na ławce w parku choć wiesz jak mnie to krępuje i nie myśleć o tym co było i o tym co będzie i czuć tą więź tak mocną  jak wtedy pierwszy raz  kiedy podałaś mi swoją dłoń. I nie myśl proszę o mnie tak źle  ja wiem  że 'błąd' to moje drugie imię i wiem też jak bardzo mocno Cię kocham i jak cierpię nocami z braku Twego oddechu na mej szyi i nie potrafię nie mówić o Tobie  nie pisać o Tobie  bo wypełniasz każdą część mego zmarzniętego ciała i duszę wypełniasz i umysł. Napisałem do Ciebie list  który spłonął w popielniczne marzeń. Nie umiem powiedzieć jak bardzo mi wstyd  nie umiem pokonać też lęku przed jutrem. Twoje książki czytam już piąty raz z nadzieją  że trafię na wskazówkę wiodącą do Twego serca. Pokażesz mi swą duszę  czy kolejny raz spadnę na dno depcząc własne serce  które bez Ciebie jest tylko kawałkiem mięsa? mr.lonely

mr.lonely dodano: 6 października 2013

Chcę znowu być tam gdzie Ty, i uśmiechać się, kiedy Ty się uśmiechasz i tańczyć z Tobą na ławce w parku choć wiesz jak mnie to krępuje i nie myśleć o tym co było i o tym co będzie i czuć tą więź tak mocną, jak wtedy pierwszy raz, kiedy podałaś mi swoją dłoń. I nie myśl proszę o mnie tak źle, ja wiem, że 'błąd' to moje drugie imię i wiem też jak bardzo mocno Cię kocham i jak cierpię nocami z braku Twego oddechu na mej szyi i nie potrafię nie mówić o Tobie, nie pisać o Tobie, bo wypełniasz każdą część mego zmarzniętego ciała i duszę wypełniasz i umysł. Napisałem do Ciebie list, który spłonął w popielniczne marzeń. Nie umiem powiedzieć jak bardzo mi wstyd, nie umiem pokonać też lęku przed jutrem. Twoje książki czytam już piąty raz z nadzieją, że trafię na wskazówkę wiodącą do Twego serca. Pokażesz mi swą duszę, czy kolejny raz spadnę na dno depcząc własne serce, które bez Ciebie jest tylko kawałkiem mięsa?/mr.lonely

Świadomość tego co utraciliśmy jest istotna  aż w końcu zaczyna boleć. Odczuwamy braki  widzimy jak niedoskonali jesteśmy i jak bardzo tęsknota wyżera z nas życie. Upadamy i nie podnosimy się. Leżymy na samym dnie  bo tak lepiej  bo wszystko z nas wypływa  bo jesteśmy  a zarazem nas nie ma. Już się nie staramy  nie ubiegamy o więcej  nie emanujemy ciepłem  nie darzymy miłością. Nie istniejemy. Już od dawna  jest tylko ciało i oczy  cholernie puste  przepełnione porażką oczy. I już się nie podnosimy  nie walczymy. To koniec. Przegraliśmy wszystko.   yezoo

yezoo dodano: 6 października 2013

Świadomość tego co utraciliśmy jest istotna, aż w końcu zaczyna boleć. Odczuwamy braki, widzimy jak niedoskonali jesteśmy i jak bardzo tęsknota wyżera z nas życie. Upadamy i nie podnosimy się. Leżymy na samym dnie, bo tak lepiej, bo wszystko z nas wypływa, bo jesteśmy, a zarazem nas nie ma. Już się nie staramy, nie ubiegamy o więcej, nie emanujemy ciepłem, nie darzymy miłością. Nie istniejemy. Już od dawna, jest tylko ciało i oczy, cholernie puste, przepełnione porażką oczy. I już się nie podnosimy, nie walczymy. To koniec. Przegraliśmy wszystko. [ yezoo ]

Ja po prostu wolę wiedzieć kiedy żegnam się na zawsze  a kiedy na chwilę. esperer

esperer dodano: 6 października 2013

Ja po prostu wolę wiedzieć kiedy żegnam się na zawsze, a kiedy na chwilę./esperer

Dzisiaj jestem już starsza  o te kilka przygód  kiedy krew buzowała w żyłach w napięciu i strachu  że może się nie udać. O kilka niezałatwionych spraw  które pokazały  że mogą wrócić za jakiś czas ze zdwojoną siłą. O tych ludzi  którzy zarzekając się  że będą zawsze  nie przewidzieli  że ich 'zawsze' będzie miało swój koniec w dniu  kiedy okaże się  że nie jestem taka prosta  jak myśleli. Jestem starsza o te zawiedzione zaufanie i wystawianą na próby wiarą nie tylko w siebie  ale też innych ludzi. O wszystkie błędy  które popełniłam i mówiłam  że już nigdy więcej  a potem i tak robiłam to samo. O tych kilka zauroczeń  które mogę określić szczeniackimi miłościami i o wszystkie litry łez z ich powodu wylane. Dziś jestem starsza o ciebie i o tę jedną  jedyną miłość  która kazała mi wspinać się na szczyt  by upadek połamał nie tylko kości  ale też serce.  dontforgot

dontforgot dodano: 5 października 2013

Dzisiaj jestem już starsza, o te kilka przygód, kiedy krew buzowała w żyłach w napięciu i strachu, że może się nie udać. O kilka niezałatwionych spraw, które pokazały, że mogą wrócić za jakiś czas ze zdwojoną siłą. O tych ludzi, którzy zarzekając się, że będą zawsze, nie przewidzieli, że ich 'zawsze' będzie miało swój koniec w dniu, kiedy okaże się, że nie jestem taka prosta, jak myśleli. Jestem starsza o te zawiedzione zaufanie i wystawianą na próby wiarą nie tylko w siebie, ale też innych ludzi. O wszystkie błędy, które popełniłam i mówiłam, że już nigdy więcej, a potem i tak robiłam to samo. O tych kilka zauroczeń, które mogę określić szczeniackimi miłościami i o wszystkie litry łez z ich powodu wylane. Dziś jestem starsza o ciebie i o tę jedną, jedyną miłość, która kazała mi wspinać się na szczyt, by upadek połamał nie tylko kości, ale też serce. /dontforgot

każdy błąd można naprawić  ale nie każdy można zapomnieć. każda porażka  kiedyś przerodzi się w sukces  ale nie osiągniemy tego  bez wkładu ogromnej energii. każda cudowna chwila kiedyś się skończy  ale w naszej pamięci zostanie na zawsze. tak samo z miłością. każdy Cię zrani  musisz zrozumieć ten ból i zastanowić się  czy warto dla kogoś cierpieć.   notte.

notte dodano: 5 października 2013

każdy błąd można naprawić, ale nie każdy można zapomnieć. każda porażka, kiedyś przerodzi się w sukces, ale nie osiągniemy tego, bez wkładu ogromnej energii. każda cudowna chwila kiedyś się skończy, ale w naszej pamięci zostanie na zawsze. tak samo z miłością. każdy Cię zrani, musisz zrozumieć ten ból i zastanowić się, czy warto dla kogoś cierpieć. / notte.

wstaję rano i z grymasem na twarzy witam kolejny  monotonny dzień. to wszystko nie ma sensu wiesz? nie mam siły do życia. rozpadam się  a Ty nie próbujesz mnie ratować. nie wiesz  że jestem w totalnej rozsypce  no bo niby skąd masz to wiedzieć? nie wymieniamy żadnych słów  nie wiesz co u mnie  ja nie wiem  jak Tobie się powodzi i staczam się na dno z bezsilności. nie pragnę tego  żebyś był obok  bo to irracjonalne  tęsknić za kimś  kto dał Ci tyle powodów do cierpienia  ale odezwij się  daj znak życia  przyjdź i posiedź ze mną. nie potrzebuję czułości  tylko prawdziwej i szczerej rozmowy. chcę  żebyś zrozumiał tylko swój wielki błąd. nie musisz go naprawiać. oboje wiemy  że nie jesteśmy dla siebie.   notte.

notte dodano: 5 października 2013

wstaję rano i z grymasem na twarzy witam kolejny, monotonny dzień. to wszystko nie ma sensu wiesz? nie mam siły do życia. rozpadam się, a Ty nie próbujesz mnie ratować. nie wiesz, że jestem w totalnej rozsypce, no bo niby skąd masz to wiedzieć? nie wymieniamy żadnych słów, nie wiesz co u mnie, ja nie wiem, jak Tobie się powodzi i staczam się na dno z bezsilności. nie pragnę tego, żebyś był obok, bo to irracjonalne, tęsknić za kimś, kto dał Ci tyle powodów do cierpienia, ale odezwij się, daj znak życia, przyjdź i posiedź ze mną. nie potrzebuję czułości, tylko prawdziwej i szczerej rozmowy. chcę, żebyś zrozumiał tylko swój wielki błąd. nie musisz go naprawiać. oboje wiemy, że nie jesteśmy dla siebie. / notte.

Wiesz  chce zacząć żyć. Chcę mieć wspomnienia  takie które będzie mi wstyd opowiadać przed wnukami. Chcę się bawić na całego i spędzać romantyczne chwile. Chcę Cię kochać i nie czekać na Ciebie  przestać tęsknić dniami i wyobrażać sobie spotkania nocami. Chcę żebyś był.

niedopieszczona dodano: 5 października 2013

Wiesz, chce zacząć żyć. Chcę mieć wspomnienia, takie które będzie mi wstyd opowiadać przed wnukami. Chcę się bawić na całego i spędzać romantyczne chwile. Chcę Cię kochać i nie czekać na Ciebie, przestać tęsknić dniami i wyobrażać sobie spotkania nocami. Chcę żebyś był.

Z każdym dniem tęsknie bardziej  nie da się już tego dłużej wytrzymać. Czas na rozmowę  długą  trudną  bardzo ważną rozmowę na temat  Nas   a właściwie tego co ze wspólnego  MY  zostało.

niedopieszczona dodano: 5 października 2013

Z każdym dniem tęsknie bardziej, nie da się już tego dłużej wytrzymać. Czas na rozmowę, długą, trudną, bardzo ważną rozmowę na temat "Nas", a właściwie tego co ze wspólnego "MY" zostało.

Nadal wierzę  że On jest mi przeznaczony  i nie ważne jak długo będę bez Niego cierpiała   poczekam.

needyoou dodano: 5 października 2013

Nadal wierzę, że On jest mi przeznaczony, i nie ważne jak długo będę bez Niego cierpiała - poczekam.

Jeden miesiąc  a ja szaleję. I nawet jeśli wczoraj coś mówiłam  to dziś to już nie ma znaczenia  bo znów mam inne zdanie  znów zmieniłam swoje życie  a przynajmniej mi się tak wydaje  bo oh kurwa  przecież nie jarałam od 3 miesięcy i oni mieli tu być  mieli ze mną siedzieć i mówić do mnie  kurwa mieli mówić nawet największe głupoty  ale wtedy wiedziałabym  że jestem potrzebna  a tak  a tak to siedzę sama i nie mam w ogóle sił na nic  szczególnie  że z każdą sekundą uświadamiam sobie jaką jestem głupią suką i że niszczę swoje życie  a w największej mierze innym i kurwa mać  czemu ja tu jestem dalej  no kurwa czemu  skoro chcę się upalić  chcę nie pamiętać tego okresu  chcę kurwa wymazać z pamięci  oh no nie wiem  bo ja pierdole  jestem beznadziejna  a to dopiero najprawdopodobniej jakaś połowa mojego istnienia  a ja nie potrafię powstrzymać tego mechanizmu zwanego idiotyzm.   believe.me

believe.me dodano: 5 października 2013

Jeden miesiąc, a ja szaleję. I nawet jeśli wczoraj coś mówiłam, to dziś to już nie ma znaczenia, bo znów mam inne zdanie, znów zmieniłam swoje życie, a przynajmniej mi się tak wydaje, bo oh kurwa, przecież nie jarałam od 3 miesięcy i oni mieli tu być, mieli ze mną siedzieć i mówić do mnie, kurwa mieli mówić nawet największe głupoty, ale wtedy wiedziałabym, że jestem potrzebna, a tak, a tak to siedzę sama i nie mam w ogóle sił na nic, szczególnie, że z każdą sekundą uświadamiam sobie jaką jestem głupią suką i że niszczę swoje życie, a w największej mierze innym i kurwa mać, czemu ja tu jestem dalej, no kurwa czemu, skoro chcę się upalić, chcę nie pamiętać tego okresu, chcę kurwa wymazać z pamięci, oh no nie wiem, bo ja pierdole, jestem beznadziejna, a to dopiero najprawdopodobniej jakaś połowa mojego istnienia, a ja nie potrafię powstrzymać tego mechanizmu zwanego idiotyzm. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć