 |
|
jesteś dla mnie ważny i nie pytaj dlaczego. bo sama nie wiem
|
|
 |
|
weźmy się za ręce i idźmy nad rzekę, ramie w ramie. cieszmy się tym co mamy, bo mamy wiele
|
|
 |
|
Nigdy nie zrozumiesz, jak to jest stracić kogoś, kogo się kochało całym sercem, póki sam, na własnej skórze tego nie poczujesz.
|
|
 |
|
Podobno, kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i niczego od losu się nie spodziewa, wtedy dostaje to, o czym marzył.
|
|
 |
|
Nigdy nie przestajemy chcieć, czego chcemy, i nieważne, czy to jest dobre dla nas, czy nie.
|
|
 |
|
Na końcu wszystko będzie w porządku, a jeśli nie jest w porządku to znaczy, że to nie jest koniec.
|
|
 |
|
Nie boisz się, że będziesz kiedyś żałował?
|
|
 |
|
Możemy odkładać to na potem. Możemy być z kimś innym, budzić się obok nieznanych ramion i codziennie wmawiać sobie, że to coś znaczy. Jasne, że świat rozłoży nam tą miłość na raty. Będziemy kochać się po trochę, ale ostatecznie przed tym nie uciekniemy, przecież wiesz. /esperer
|
|
 |
|
sięgam daleko do przeszłości lecz z trudem przychodzi mi przypomnienie Twojej twarzy , jakby przez mgłę dostrzegam ten Twój uśmiech al'a skurwiel , brązowe tęczówki, kości policzkowe ,które mnie tak bardzo kręciły oraz nieogarnięte włosy bo miałeś konflikt z grzebieniem ,pewnie za jakiś czas znikniesz mi z głowy i będzie tylko szary zarys Twojej postaci , ale mięsień zwanym serce będzie wiecznie pamiętać że byłeś./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
nie wiem, jak wyglądają twoje oczy, gdy się budzisz, nie wiem, w jaki sposób zasypiasz, co robisz przed snem, nie wiem, czy budzisz się w środku nocy, czy masz w zwyczaju przekręcać się w czasie snu na drugą stronę, może śpisz na brzuchu, nie wiem nic o twoich nocach, być może nie zawsze sypiasz spokojnie, nie zawsze bezpiecznie i nie do końca samotnie, może masz kogoś, ktoś zasypia przy tobie, trzyma twoją rękę i dzielisz z nią jedno łóżko, nie wiem, co znów strzeliło mi do głowy, jesteś tak daleko, nie umiem opanować myśli. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć i może trochę pusto i znowu jest to rano i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
|
Może o to właśnie chodzi w życiu. Żeby ktoś przy Tobie był, na dobre i na złe. Zawsze. Kiedy ciemno, źle, gdy świeczka się nie pali. Pomimo, mimo i wbrew, nawet gdy wydaje nam się, że nikogo nie potrzebujemy, bo jesteśmy tak samowystarczalni. Nie prawda. Ludzie potrzebują innych ludzi. W pojedynkę nie mogą istnieć.
|
|
|
|