 |
|
flegmatyk z cholerykiem tocza bezsensowną walke, gdzie sa ci ludzie sentymentalni ludzie, gdziesz wiąza ich niedoskonałe ciała, zyją w trudzie..
|
|
 |
|
Miliony prob miliony szans by zyć normlanie
zniszczenie finalne zburzylismy wszystkie mosty skoro sobie szczescia nie damy odfrun lekko jak motyl
|
|
 |
|
Widzisz moje złoto czy me wnętrze pod tym szajsem ..
|
|
 |
|
Czy mnie zaakceptujesz gdy inni tym pogardzą..
|
|
 |
|
Szukjąc siebie przy księzycu rozmyslam na morzu gwiazd wypatruje swoją przystań .
|
|
 |
|
mów sobie o niej co chcesz, ale skoczyłbyś w ogień, sam wiesz
|
|
 |
|
rzucasz luźno "no to trudno" co to znaczy to wiesz tylko Ty :)
|
|
 |
|
bez Ciebie życie jest marną syntezą czerni i bieli
|
|
 |
|
Patrzę w Twoje oczy jak we własne i mam lepszy widok, to autentyk.
|
|
 |
|
Chwycił moją dłoń, patrząc mi w źrenice, powiedział, że dzięki Niemu nigdy się już nie przeliczę.
|
|
 |
|
i jesteś nikim, bo nikim się wlasnie jest jak podnosisz rękę na kobietę. swoją kobietę. jakąkolwiek kobietę.
|
|
|
|