 |
|
Dobrze, że wszyscy piszą o śniegu, bo bym go nie zauważyła. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
" Kocham Cię tak, że ja pierdolę, kurwa i chuj. " ♥
|
|
 |
|
To to miejsce odbite w kilku parach źrenic, które wierzą, że ich życie kiedyś się zmieni, kilka zmęczonych twarzy pełnych nadziei, że znajdą miłość pośród pyłu i kamieni. [Małpa ♥]
|
|
 |
|
Zamarłam, gdy idąc szkolnym korytarzem usłyszałam jak do niej mówisz "kochanie". Skurwielu. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Minimalne ukąszenia słońca wpadające przez otwarte okna mojego pokoju sprawiają, że chciałabym wyjść i iść ulicą, choćby boso, choćby w śnieg - bo może akurat tamtędy będzie przejeżdżał.. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Tego nie da się naprawiać.
|
|
 |
|
Płatki śniegu tańczące w rytmie delikatnego porywu wiatru. Kocham to. ♥ ~remember_~
|
|
 |
|
Oczy? Błękitne niczym ocean. Policzki? Delikatnie przyozdobione rumieńcami. Usta? Pełne szerokiego uśmiechu. Nosek? Bez żadnych wad, dobry do drażnienia i zabawy w noski eskimoski. Broda dobrze usytuowana, pozwalająca bezpiecznie się oprzeć o ramię. Szyja? Delikatna niczym aksamit. Ciało? Idealnie wyrzeźbione. Mięśnie wypracowane, przypominające modela. Dłonie? Aksamitne w dotyku, delikatne, ciepłe. Palce? Długie, smukłe, stworzone do pieszczenia i smyrania karku. Brzuch? Wypracowany, z małym wałeczkiem, którego nie widać na pierwszy rzut oka, a który jest atutem przyciągającym go do siebie. Uda? Wygodne do siedzenia, gdy oplata się Jego biodra nogami. Nogi? Wysokie, szczupłe. Stopy, nie za małe, nie za duże wręcz stworzone do ogrzewania drugiego ciała. I to wszystko zawarte w jednej, jedynej osobie. ♥ ~remember_~
|
|
 |
|
To wrażenie ogromnej pustki, samotności, opuszczenia. Dołująca cisza, brak wsparcia i ramienia, na którym wypłakanie się odebrało by trochę ciężkości dnia. Spowolnione tempo oddechu, niemal zamarłe bicie serca i tylko tłumione od miesięcy myśli na które brak odwagi, a może odpowiedniego momentu, by je wypowiedzieć. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Bo przy Tobie mam wrażenie, że zostałam zamknięta w niebie. / sztanka__lovuu
|
|
 |
|
Dziwne chwile pełne zwątpienia. Krew która odpływa z palców tak i ja zwalniam maksymalnie do granic możliwości niezauważalna w tłumie który gna dziko przed siebie zostaję z tyłu niechętnie lecz świadomie to bariera nie do przejścia. / sztanka__lovuu
|
|
|
|