 |
|
posłuchaj , nie można wyjść ot, tak..
|
|
 |
|
-Kocham Cię
-Ja Ciebie też
-Haha nabrałeś się !!
to było piękne O.O
|
|
 |
|
Też kiedyś zaufałam jednemu chłopakowi. Dałabym sobie za niego rękę uciąć
|
|
 |
|
Też kiedyś zaufałam jednemu chłopakowi.Dałabym sobie za niego rękę uciąć
|
|
 |
|
Też kiedyś zaufałam jednemu chłopakowi.
Dałabym sobie za niego rękę uciąć
|
|
 |
|
posłuchaj , nie można wyjść ot, tak..
ręce mi odpadną O,o
|
|
 |
|
posłuchaj , nie można wyjść ot, tak..
ręce mi odpadną O.o
|
|
 |
|
rozhisteryzowana upuściła palącego się papierosa na swoje ulubione rajstopy. wypaliła dziurę. jak na złość, układała się w kształt serca./abstracion
|
|
 |
|
wbiegła do domu. wybuchając spazmatycznym płaczem, zaczęła się krztusić z niedowierzania. nareszcie była w miejscu gdzie nikt nie pouczał jej łez, a ona mogła dać upust emocjom. zapaliła papierosa i kucnęła w przedpokoju kręcąc głową z niedowierzaniem. zalewała się po raz kolejny łzami, których twórcą był mężczyzna za którego gotowa była skoczyc w ogień. / abstracion
|
|
 |
|
i żyli długo ii.. i żyli długo ii.. i żyli długo i mieli miliony problemów na głowie.!/ moja cudowna misterioo !
|
|
 |
|
bycie niczyją, nie motywuje do codziennego wstawania z łóżka. / abstracion.
|
|
 |
|
to ten typ czekania, kiedy wiesz ze sie nie doczekasz, ale jednak czekasz./zdeptana
|
|
|
|