 |
|
Powiedziałem jej o tym, poprosiłem o czas na zastanowienie i stwierdziłem, że powinniśmy trochę od siebie odpocząć. Biłem się z myślami, a ona myślała, że przestałem ją kochać. Gdy postanowiła odejść, nie zatrzymałem jej. A potem ona płakała przeze mnie tak, jak teraz ty przez tego swojego. Zacząłem topić smutki w alkoholu. Bo przecież ją kochałem. Zapomnieć tak na dobrą sprawę nic nie pomoże. Ale wódka koi wyrzuty sumienia, pomaga zatracić się w beznadziejnej obojętności. Ale co ja Ci będę truł. Już zostawiam Cię w spokoju. Oddalił się parę kroków, odwrócił się i powiedział jeszcze: - Dla mnie jest już za późno, ja już swoje życie przegrałem. Ty możesz ciągle walczyć o szczęście.
|
|
 |
|
porażka to nie kara. to kolejna lekcja na przyszłość.
|
|
 |
|
Każdy jest trochę aktorem, każdy ma swoją rolę. Sam wybierasz czy twój sufler jest diabłem, czy aniołem.
|
|
 |
|
A ja i tak jestem Ci wierna i codziennie wybieram Ciebie z pośród miliona i szepczę kocham...
|
|
 |
|
śmiej się. niech reszta świata zastanawia się dlaczego.
|
|
 |
|
Nie chciała sie z nikim wiązać. Ceniła sobie niezależność, możliwość kierowania sie własnymi kaprysami i robienia, co jej sie żywnie zechce
|
|
 |
|
- Co byś chciała na urodziny ? - Ciebie ... - Zapakować ?
|
|
 |
|
I wiesz co? Powiem ci coś. Świetnie sobie bez Ciebie radzę. Na Twój widok moje serce pozostaję już na swoim miejscu, motylki nie dają mi już o sobie znać, nie czuję do Ciebie nic. Nawet ta głupia zazdrość minęła. Tak, jest mi tak dobrze, gdy Ciebie przy mnie nie ma. Znowu potrafię cieszyć się z każdej chwili, moich nocy nie wypełnia już płacz. Wszystkie sms'y od Ciebie dawno wykasowałam, zdjęcia pocięłam na drobne kawałki i ich też już nie ma. Stało się z nimi to samo co z naszą miłością... Chociaż nie, jest mała różnica. Ja zepsułam zdjęcia, ale to ty zepsułeś miłość. Teraz jestem ci wdzięczna.
|
|
 |
|
Nie zapomniałam.. Nie przestałam kochać.. Nie przestałam tęsknić i myśleć o Tobie. I wcale się nie pogodziłam z myślą, że już nie wrócisz. I tylko jakoś dziwnie mi gdy widząc Cię daleko gdzieś nadal czuję te motylki w brzuszku i łzy cisnące się do oczu. Kocham Cię wciąż.. Tak bardzo mi Ciebie brakuje.. Nauczyłam się już udawać przed innymi, że nic do Ciebie nie czuję. Lecz w środku nic się nie zmieniło bo nadal jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
|
|
 |
|
- Taki wielki z Ciebie chojrak a nie umiesz pokazac uzucia. taki z ciebie macho a nie umiesz przytulić. taki z Ciebie kozak a nie umiesz pocieszyć. taki z Ciebie koks a nie umiesz wspierać na duchu, taki z Ciebie lovelas, a nie umiesz chociaz udawac że kochasz. To po ch*j sie ze mną umawiasz?? - Dla zakładu!
|
|
 |
|
- nienawidzę cię jak ognień wody ! - Tak wiem. zawsze cię gasiłam ! (;
|
|
 |
|
'już Cię nie kocham' -cztery słowa, które odebrały sens wszystkim wcześniejszym wyznaniom.
|
|
|
|