 |
|
Nie mówię że jesteś dziwką,
ale gdyby penis miał skrzydła
to twoje usta byłyby lotniskiem.
|
|
 |
|
Chciałbym zapomnieć, czasem chciałbym odejść,
spalić marzenia, bo dla nich mnie już nie ma, odejść,
w półmroku cienia, gasnąc jak spojrzenia, powiedz co to zmienia,
że mnie nie ma, powiedz, gdzie granice przeznaczenia?
12:01:06
teraz chłonę to, co wraca do mnie, lecz czas nie zawraca wspomnień. /sumastyli
|
|
 |
|
nie rozumiesz? nie potrzebuję zrozumienia ja zbyt wiele czuję, zbyt szybko kręci się ziemia to już nie ma znaczenia, to wolna wola człowieka lecz pozostaną wspomnienia, wyschną łzy na powiekach /sumastyli
|
|
 |
|
nie mów mi o samotności, nie mów mi o więzach już nie mam wątpliwości, wiem jak ból przezwyciężać /sumastyli
|
|
 |
|
wiem dokąd iść, wiem dokąd droga wiedzie wiem, ze nie ma miejsca dla ciebie pod moim niebem /sumastyli
|
|
 |
|
Idę do Niej, jestem w drodze lecz zaraz się cofam zadając sobie pytanie ''Może jednak to zły pomysł.?'' ale nie, ruszam dalej, jestem coraz bliżej, serce bije coraz szybciej. Zastanawiam się, co mam jej powiedzieć, jest późno może już spać. Dobra pukam, otwiera. Serce to już dawno mi stanęło, nie wiem co powiedzieć, czemu się tak denerwuje? Odgarnęła Swoje złociste włosy, patrzy na mnie i raptownie wybuchnęła śmiechem ''Będziesz tak stał, czy może wejdziesz?'' Zrobiłem krok do przodu, i wziąłem się w garść, nie może tak być. Uniosłem jej delikatną głowę, tak by znów patrzyła tylko na mnie i wydusiłem z siebie '' wiesz ile stresu przyniosło mi to, że tu szedłem do Ciebie ? Chciałem Ci powiedzieć, że Cię kocham, wszystko w Tobie kocham. No, jeżeli mógłbym to chcę przytulać Cię gdy będzie Ci źle, płakać z Tobą gdy będzie smutno, po prostu trwać przy tobie, zawsze. ''Wziąłem głęboki oddech, i po chwili czułem jej ciało obok mojego, przytuliła mnie, mocno do siebie.. ''Nareszcie'' szepnęła.
|
|
 |
|
A więc chciałbym Ci podziękować, robię to tutaj, bo nie mogę być tam gdzie jesteś Ty, i wybacz, że nie patrzę Ci w oczy, i nie przytulam mówiąc '' dziękuje, że jesteś. '' Wchodząc na gadu, zawsze mnie witasz to świadczy o tym, że jeszcze o mnie nie zapomniałaś. Jako jedyna osoba potrafisz mnie wysłuchać, doradzając mi w wielu sprawach. Uwielbiam rozmawiać z Tobą, gdy wzejdzie słońce. Jesteś daleko, gdzieś dalej ode mnie ale z dumą mogę wykrzyczeć całemu Światu, że traktuję Cię jak siostrę, jak coś co zdarza się w życiu bardzo rzadko. Przepraszam za kilka chwil słabości, za kilka fochów, i kilka spieprzonych dni. Teraz najchętniej wziął bym Cię na ręce, zakręcił kilka razy, postawił, spojrzał się na Ciebie i rzekł '' długo na to czekałem. '' No siostra, 3maj się. / dla schooki . ♥
|
|
 |
|
Ciągle zapatrzona w niebo, rozmyślam wciąż o Tobie,
Jak by było teraz nam gdybym miała Cię przy Sobie.
|
|
 |
|
uruchamiam mój organizm, uruchamiam pracę serca
bo przecież serce tak najbardziej najważniejsze
Chciałoby tak bardzo kochać, lecz sie boi, że oberwie.
|
|
 |
|
Poczuj dotyk słów to w nich zawarta prawda,
Chodź pokażę ci ten świat w zupełnie innych barwach.
|
|
 |
|
Teraz powrócę do realiów, niebo nocą pełne gwiazd.
Wiem, że jeśli będę sama na zwycięstwo nie mam szans.
|
|
|
|