 |
|
za kulisami jednak stajemy twarzą w twarz z problemami,
z setką tych, co mają nas za nic.
|
|
 |
|
stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt.
|
|
 |
|
a wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć
i staje się tym kim, najbardziej nie chciałem być.
|
|
 |
|
a ludzie coraz bardziej przechodzą obojętnie,
jakby coś stanęło w gardle i nie mogli powiedzieć nic,
a ja to widzę, jestem bezradny jak Ty.
|
|
 |
|
błąd - bez wyciągnięcia wniosków, to żaden błąd,
myślę po polsku, czyli jak wyrwać się stąd.
|
|
 |
|
słabych topię w kompleksach, chłopak powiem Ci krótko,
to pizga w mózg jak połączenie psychotropów z wódką.
|
|
 |
|
powiedz o czym mówią, gubię się w słowach,
które służą po to, by nas zaczarować.
tak łatwo tu zwariować, minąć się z prawdą,
ten nonsens mnie zbudował, ja próbuję się ogarnąć.
|
|
 |
|
nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty.
w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
i czuję się kurwa całkiem żałośnie, gdy myślę o Tobie nocą i błądzę.
|
|
 |
|
to powielenie wszystkich Twoich traumatycznych cierpień. ;]
|
|
 |
|
pytasz co by to zmieniło,
diametralnie wszystko!
|
|
 |
|
moje życie jest zbyt szybkie,
pare osób mnie skreśliło..
|
|
|
|