 |
|
boli mnie serce, łeb pęka, weź mnie.
|
|
 |
|
Ty masz oryginał, a my mamy klimat i mamy ten bit, jest git malina.
|
|
 |
|
musisz trochę wiedzieć, byś mógł coś o tym powiedzieć =]
|
|
 |
|
mówisz jaki jestem, a nic nie wiesz o mnie.
nie wiesz o czym chcę zapomnieć, w jakiej jestem formie.
|
|
 |
|
piekielny łomot, chciało się wrzasnąć na pomoc.
co potem się zdarzyło, nie do końca jest wiadomo.
|
|
 |
|
modlę się o to, chociaż nic nie pomoże, gdy przeznaczenie w parszywym humorze.
|
|
 |
|
wyrzuty sumienia, a po nich szczerość,
walka ze sobą z dnia wczorajszego.
|
|
 |
|
nie chce mi się już wypełniać czasu, mija dzień, mija noc i światła gasną.
|
|
 |
|
złe chwile tylko zapadają mi w pamięci,
a te dobre jak sen umykają.
|
|
 |
|
finiszuję na starcie, mówię o tym otwarcie =]
|
|
|
|