 |
|
mam wspomnienia, które od tak nie znikną.
|
|
 |
|
mam swoje życie - wy mówicie mi jak żyć,
mam swoją drogę - wy mówicie mi którędy iść..
|
|
 |
|
czasem nie da się naprawić tego co zepsute,
możesz się z tym pogodzić, sumiennie odmówić pokutę.
|
|
 |
|
patrzę na to wszystko przez pryzmat tamtych dni.
|
|
 |
|
przepraszam za wszystko, upada czasem człowiek nisko..
|
|
 |
|
a gdybyśmy uciekli gdzie nikt nigdy nie był, zaczęli od początku, już nie patrząc na potrzeby, by przebić ten mur.
|
|
 |
|
zaciskam pięści, łzy do oczu się cisną, wokół znika wszystko i tylko dusza krzyczy.
|
|
 |
|
nie wyrwę kartek z kalendarza, nie cofnę czasu, nadal pamiętam wszystko, choć minęły lata..
|
|
 |
|
i nawet cisza przeraża, znasz to uczucie, kiedy chcesz uciec jak najdalej i nie wracać.
|
|
 |
|
odejść z tego świata i nigdy nie wracać.
|
|
 |
|
zamiast o głupoty wciąż wszczynać kłótnie,
może kiedyś napijemy się wódki.
|
|
 |
|
umówmy się, że co było, to było
zróbmy tak, żeby wspominać to dobrze..
|
|
|
|